Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.
X
  • Sortowanie
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • ile metrów na aucie zajmuje 15 palet 120x100?

    Witam, proszę mi powiedzieć ile metrów na aucie zajmuje 15 palet 120x100, oczywiście niepiętrowalnych.

  • #2
    To przecież bardzo łatwo policzyć. 7 metrów zajmie 14 palet + jedna paleta zostanie na zakładkę

    Komentarz


    • #3
      poniedziałek, 21 grudnia 2015 10:14 Tomasz Pacholec napisał(a): Witam, proszę mi powiedzieć ile metrów na aucie zajmuje 15 palet 120x100, oczywiście niepiętrowalnych.
      Panie Tomaszu, proszę przetestować nasze narzędzie do wirtualnego ładowania frachtu: GoodLoading

      Komentarz


      • #4
        Pytam ponieważ zarzucił mi Pan z firmy W... - Trans , że "nie umiem liczyć i powinienem się podszkolić". Dlatego chciałem zapytać co inni o tym myślą. Niby głupie pytanie, bo dla mnie oczywiste jest, że 15 palet 120x100 zajmie 8 metrów i zostanie jedno miejsce paletowe z boku wolne. Natomiast Pani spedytorka z w/w firmy oraz jej kierownik twierdzą, że jedna taka paleta zajmie 0,5 metra, a 15 takich palet 7,5 metra. Wziąłem ładunek od tej firmy, w ofercie było napisane 7,5 Ldm. W zleceniu tez widniało 7,5 ldm. Nikt się nawet nie zająknął, że to 15 palet 120x100. Podstawiłem zestaw, gdzie na solówkę o długości 7,7 ładunek 7,5 się nie zmieścił. Pytam o zdanie innych, kto nie umie liczyć?

        Komentarz


        • #5
          siekierą tą 15 na pół i wejdzie

          Komentarz


          • #6
            Wrzucę jeszcze może dzisiejsze, najświeższe wynurzenia Pana kierownika : Grzegorz W.....k - 21.12.2015 10:09:28 15 palet to jest 7,5 ldm proponuje nauczyc sie liczyc mietry ladowne !!!! nie biezace Tomasz Pacholec - 21.12.2015 10:10:21 dobre ja miałem 7,7 metrów ładowych i dlaczego to nie weszło ? Grzegorz W.....k - 21.12.2015 10:11:06 skoro jedna paleta 120x100 zajmuje 0,5 ldm to ile zajmuje 15 palet ? nie wiem ile Pan mial ale niepotrzebne jest drązenie Tomasz Pacholec - 21.12.2015 10:11:30 jakim cudem Pan chce na 0,5 metra połozyc taka paletą? zgiąć ją ? no właśnie odpisuje mi Pan co 3 dni pisząc kolejne bzdury niech się Pan nie kompromituje już, wystarczy Grzegorz W.....k - 21.12.2015 10:12:15 nie potrafi Pan liczyc Tomasz Pacholec - 21.12.2015 10:12:21 heheheheheehehheh no pewnie Grzegorz W.....k - 21.12.2015 10:12:25 prosze sie podszkolic bo jest to zalosne poczytac moze na necie zainteresowac sie praca jaka wykonuje pozdrawiam

            Komentarz


            • #7
              A jak znam życie to pewnie nie chcą zapłacić za rozpoczęte zlecenie!!!!???? Jak tak to tylko do sądu i pozwać o pełną zapłatę. Jak było zamówione 7,5 metra ładunkowego - czyli jak rozumiem 7,5 metra o szerokości minimum 2,4 metra i tyle było do załadowania wolne TO W CZYM PROBLEM? Auto było do wykorzystania i nawet bez ładunku mogło jechać na zleconej trasie. Niech ten kto zawinił ponosi konsekwencje - a PRZEWOŹNIK ma swoje zarobić. On podejmuje się wykonania zadania i jak nawali to ciążą na nim kary - egzekwowane bezlitośnie.Niech to działa w obie strony , a nawet w trzy czy więcej!!! Bo i POŚREDNIK - SPEDYTOR też ma swoje zapisane zlecenia. Skarżyć, pozywać do sądu i uczyć szacunku!!! Dla swojej pracy i dla siebie samego - i dla całej masy PRZEWOŹNIKÓW. ( uczmy się tego MY CO TO WYKONUJEMY . Na nas leży cały ciężar transportu . I jednocześnie sami się gnoimy )

              Komentarz


              • #8
                Najwięcej racji ma Grzegorz W.....k Nie znacie pojęcia LDM - to metr ładowany , a nie ile metrów ładunkowych ma zostać na aucie. To pojęcie stosuje się w celu opisania w szczególności różnego rodzaju ładunków (szczególnie przy drobnicy) jest nawet wzór LDM = (DŁ X SZER X 0,4) / 0,96 ; wartości oczywiście w metrach - i tak 1 eplt = 0,4 ldm ; 1 przemysłowa (1.2 x 1 m ) = 0,5 ldm ; paleta o wymiarze 4 m x 0,5 ma 0,84 ldm, a nie zmieści się jak macie 3,5 metra wolnego na aucie o szerokości 2,45 m

                Komentarz


                • #9
                  same asy spedycji i transportu

                  Komentarz


                  • #10
                    wtorek, 22 grudnia 2015 13:19 Mariusz Kozioryński napisał(a): Najwięcej racji ma Grzegorz W.....k Nie znacie pojęcia LDM - to metr ładowany , a nie ile metrów ładunkowych ma zostać na aucie. To pojęcie stosuje się w celu opisania w szczególności różnego rodzaju ładunków (szczególnie przy drobnicy) jest nawet wzór LDM = (DŁ X SZER X 0,4) / 0,96 ; wartości oczywiście w metrach - i tak 1 eplt = 0,4 ldm ; 1 przemysłowa (1.2 x 1 m ) = 0,5 ldm ; paleta o wymiarze 4 m x 0,5 ma 0,84 ldm, a nie zmieści się jak macie 3,5 metra wolnego na aucie o szerokości 2,45 m
                    Nie bardzo rozumiem sens Pańskiej wypowiedzi. Sytuacja hipotetyczna, mam naczepę 13,6 . Biorę sobie dwa ładunki , jeden 7,5 ldm i drugi 6 ldm. Pasuje, jest nawet 10 cm zapasu. tylko, że okazuje się, że jeden z tych ładunków to właśnie 15 palet 120x100. Co wtedy ? Jeśli ktoś posługuje się takim pojęciem jak metr ładowny (którego definicję był Pan łaskaw przytoczyć) to wg mnie wiedząc, że to doładunek to powinien zaznaczyć w zleceniu oraz najlepiej jeszcze powiedzieć, że to jest 15 palet 120x100 i tyle (jak mawiał klasyk sprawa jest "arcyboleśnie prosta"). Skoro rezerwuję dla kogoś 7,5 metra swojej podłogi to na reszcie mogę mieć np. maszynę 6 metrową, kartony zajmujące dokładnie 610 cm podłogi, albo cokolwiek innego. Czyli co? należy biorąc każdy doładunek rezerwować 0,5 metra czy najlepiej 1 metr więcej na wypadek gdyby ktoś użył jakiegoś algorytmu który powie mu, że paletę euro da się położyć na 40 cm podłogi. Wszyscy wiemy chyba jak to działa, każdy chce wykorzystać maksymalnie przestrzeń ładunkową, nie zawsze się udaje, ale do tego każdy dąży. Nie trafia do mnie tłumaczenie, pojęcia LDM w takim przypadku.

                    Komentarz


                    • #11
                      Nie bardzo rozumiem sens Pańskiej wypowiedzi. Sytuacja hipotetyczna, mam naczepę 13,6 . Biorę sobie dwa ładunki , jeden 7,5 ldm i drugi 6 ldm. Pasuje, jest nawet 10 cm zapasu. tylko, że okazuje się, że jeden z tych ładunków to właśnie 15 palet 120x100. Co wtedy ? Jeśli ktoś posługuje się takim pojęciem jak metr ładowny (którego definicję był Pan łaskaw przytoczyć) to wg mnie wiedząc, że to doładunek to powinien zaznaczyć w zleceniu oraz najlepiej jeszcze powiedzieć, że to jest 15 palet 120x100 i tyle (jak mawiał klasyk sprawa jest "arcyboleśnie prosta"). Skoro rezerwuję dla kogoś 7,5 metra swojej podłogi to na reszcie mogę mieć np. maszynę 6 metrową, kartony zajmujące dokładnie 610 cm podłogi, albo cokolwiek innego. Czyli co? należy biorąc każdy doładunek rezerwować 0,5 metra czy najlepiej 1 metr więcej na wypadek gdyby ktoś użył jakiegoś algorytmu który powie mu, że paletę euro da się położyć na 40 cm podłogi. Wszyscy wiemy chyba jak to działa, każdy chce wykorzystać maksymalnie przestrzeń ładunkową, nie zawsze się udaje, ale do tego każdy dąży. Nie trafia do mnie tłumaczenie, pojęcia LDM w takim przypadku.
                      Panie Tomaszu , chodzi o to żeby nie posługiwać się pojęciami których się nie rozumie. 7,5 ldm to nie jest to samo co przestrzeń ładunkowa 7,5 m x 2,4 m. Pan nie rozumiejąc co to jest ldm - nie może Pan założyć, że mając pół zestawu o długości 7,7 m zmieści to się Panu. Jeszcze inna sprawa , że spedytor faktycznie mógł Panu napisać, że to przemysłówki, ale jednak użył pojęcia ldm.... nie wiem co wpisał w zleceniu , ale jeżeli napisał palety oraz 7,5 ldm - to raczej w Pana interesie było ustalić jakie to są palety. Jest już ok? Wszytko jasne?

                      Komentarz


                      • #12
                        środa, 23 grudnia 2015 12:43 Mariusz Kozioryński napisał(a):
                        Nie bardzo rozumiem sens Pańskiej wypowiedzi. Sytuacja hipotetyczna, mam naczepę 13,6 . Biorę sobie dwa ładunki , jeden 7,5 ldm i drugi 6 ldm. Pasuje, jest nawet 10 cm zapasu. tylko, że okazuje się, że jeden z tych ładunków to właśnie 15 palet 120x100. Co wtedy ? Jeśli ktoś posługuje się takim pojęciem jak metr ładowny (którego definicję był Pan łaskaw przytoczyć) to wg mnie wiedząc, że to doładunek to powinien zaznaczyć w zleceniu oraz najlepiej jeszcze powiedzieć, że to jest 15 palet 120x100 i tyle (jak mawiał klasyk sprawa jest "arcyboleśnie prosta&quot. Skoro rezerwuję dla kogoś 7,5 metra swojej podłogi to na reszcie mogę mieć np. maszynę 6 metrową, kartony zajmujące dokładnie 610 cm podłogi, albo cokolwiek innego. Czyli co? należy biorąc każdy doładunek rezerwować 0,5 metra czy najlepiej 1 metr więcej na wypadek gdyby ktoś użył jakiegoś algorytmu który powie mu, że paletę euro da się położyć na 40 cm podłogi. Wszyscy wiemy chyba jak to działa, każdy chce wykorzystać maksymalnie przestrzeń ładunkową, nie zawsze się udaje, ale do tego każdy dąży. Nie trafia do mnie tłumaczenie, pojęcia LDM w takim przypadku.
                        Panie Tomaszu , chodzi o to żeby nie posługiwać się pojęciami których się nie rozumie. 7,5 ldm to nie jest to samo co przestrzeń ładunkowa 7,5 m x 2,4 m. Pan nie rozumiejąc co to jest ldm - nie może Pan założyć, że mając pół zestawu o długości 7,7 m zmieści to się Panu. Jeszcze inna sprawa , że spedytor faktycznie mógł Panu napisać, że to przemysłówki, ale jednak użył pojęcia ldm.... nie wiem co wpisał w zleceniu , ale jeżeli napisał palety oraz 7,5 ldm - to raczej w Pana interesie było ustalić jakie to są palety. Jest już ok? Wszytko jasne?
                        Pisałem, że zarówno w ofercie jak i w ZLECENIU było napisane 7,5 LDM i nic więcej. Gdyby było dopisane 15 palet 120x100 (lub w ogóle 15 palet) nie byłoby żadnego problemu.

                        Komentarz


                        • #13
                          środa, 23 grudnia 2015 13:04 Tomasz Pacholec napisał(a): Pisałem, że zarówno w ofercie jak i w ZLECENIU było napisane 7,5 LDM i nic więcej. Gdyby było dopisane 15 palet 120x100 (lub w ogóle 15 palet) nie byłoby żadnego problemu.
                          no i miał 7,5 ldm, a Pan przyjął zlecanie do realizacji. problem w tym że czasami wystarczy 7,5 metra długości na aucie, a czasami nie. Trzeba rozumieć pojęcie ldm, podejrzewam że jak umiałby Pan liczyć te ldm-y, to dopytałby Pan spedytorkę. Może Pan utrzymywać, że myślał Pan że ładuje dłużycę (7,5 m x 2,4 m ) która też ma 7,5 ldm - ale wątpię czy to coś zmieni.

                          Komentarz


                          • #14
                            Proponuję aby zarówno zlecający i zleceniobiorca zaczęli od definicji LDM. To wogóle nie dotyczy powierzchni ładunkowej. Zleceniobiorca oczywiście zawinił bo nie dopytał o szczególy natomiast "miszczem" jest spedytor. Cos mu dzwoni tylko nie wie w którym kościele. Zamiast po prostu podać liczbę i wymiary palet to chciał sie popisać znajomością trudnych słów i wyszedł na idiotę.

                            Komentarz


                            • #15
                              środa, 23 grudnia 2015 20:09 Krystian Pachla napisał(a): Proponuję aby zarówno zlecający i zleceniobiorca zaczęli od definicji LDM. To wogóle nie dotyczy powierzchni ładunkowej. Zleceniobiorca oczywiście zawinił bo nie dopytał o szczególy natomiast "miszczem" jest spedytor. Cos mu dzwoni tylko nie wie w którym kościele. Zamiast po prostu podać liczbę i wymiary palet to chciał sie popisać znajomością trudnych słów i wyszedł na idiotę.
                              I tu się z Tobą, Kolego, zgadzam. A może onże spedytor uważał ,że może przewoźnik palety spiętrować nawet po trzy , jedna na drugą i po sprawie? A potem się okazało ,że jednak nie ale było za późno?? A tak już całkiem na poważnie!!!!!!!! Przestańmy używać określenia LDM w odniesieniu - jak rozumiem ( a może się mylę ? ) - do objętości ładunku. Bo LDM = (DŁ X SZER X 0,4) / 0,96 jak to ktoś tu napisał to właśnie w zgodzie z nim objętość. A objętość to właściwie przewoźnika goowno obchodzi : jak ma jakąś długość i towar sie mieści i wysokość nie przekracza tego co jest w autku to OK!!!! Jak ktoś podał w ten sposób to przyjmuję ma wiarę ,że towar jest piętrowalny, bo przede wszystkim podaje mi objętość tego ładunku a nie inne parametry. Nas przewoźników przede wszystkim interesują metry ładowne liczone po podłodze. A SPEDYTOR który jest fachwcem a nie CIULEM - POŚREDNIKIEM TYLKO powinien wiedzieć jakie mu autko potrzebne , ile POWIERZCHNI ŁADUNEK ZAJMUJE I JAKA JEST POTRZEBNA WYSOKOŚĆ ŁADUNKOWA. Dopiero potem czy jest możliwe spiętrowanie palet i czy dany przewoźn9ik ma możliwości takiego przewozu. TEGO WSZYSTKIEGO FACHOWIEC ZWANY SPEDYTOREM POWINIEN DOPILNOWAĆ Z NALEŻYTĄ STARANNOŚCIĄ. ZA TO MA KASĘ, A NIE ZA WYRĘCZANIE SIĘ INNYMI.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X