Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.
X
  • Sortowanie
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • spedytor czy dostawca pizzy ??

    Edward Florek - 9 lipca 2008 14:19 Dotyczy zgłoszenia Wolny ładunek 24t z 09.07.08 14:17 w relacji Polska Leżajsk 37-300 - Polska Warszawa 00-001 zalad cala dobe, bokiem , rozlad gora ... potrzebuje informacji na temat: Witam ...........- 9 lipca 2008 14:19 800zl budowlanka Edward Florek - 9 lipca 2008 14:19 a gdzie dokładnie rozładunke ? ...........- 9 lipca 2008 14:19 w-wa Edward Florek - 9 lipca 2008 14:19 warszawa jest duż duża ......... - 9 lipca 2008 14:20 wiem ale adres jest w dok Edward Florek - 9 lipca 2008 14:20 kod albo ulice prosze ............ - 9 lipca 2008 14:20 nie wiem z ktorej strony oni maja wilu odbiorcow nie wiemdoktorych idzie teraz a czy to takie wazne? Edward Florek - 9 lipca 2008 14:20 waże oc inego wyladować z tej strony warszayw za 800 zł a co innego jak trzeba całał przejechać .........- 9 lipca 2008 14:21 nie wiem gdzei leci jesliinteresuje zapraszam jesli nie to szukamdalej to szybko schodzi Edward Florek - 9 lipca 2008 14:22 musze mieć dokładne miejsce załadunku jak nie to dziękuje .......... - 9 lipca 2008 14:22 to nie pomoge Edward Florek - 9 lipca 2008 14:22 ok ..........- 9 lipca 2008 14:22 nie bede ganiac klient ao dokaldna ulice dzieki Edward Florek - 9 lipca 2008 14:22 jasne a potem się okaze że rozładunek w Płońsku bo to też warszawa .......... - 9 lipca 2008 14:23 ja laduej to codziennie namawiac nie bede w koncu to pan ma auto w rejonie gdzei pracy brak a ladunek i tak pojdzei za chwile Edward Florek - 9 lipca 2008 14:23 ja tęz ładuję auta codzienie i zeszw wiem gdzie zaczyna i gdzie kończy niech idzie .......... - 9 lipca 2008 14:24 mi nei sa potrzebne dokaldne adresy adres ma kierowca w dok dizeki

  • #2
    Trzeba jeszcze było spytać tego superspedytora, czy ma świadomość, że w Wa-wie obowiązują w ciągu dnia dwa zakazy wjazdu dla ciężarówek, to byś szybciej skończył rozmowę, mniej zapłacił za telefon i w efekcie miałbyś malutki zysk, bez ruszania się z miejsca...........

    Komentarz


    • #3
      ja się nie dziwię, że nie chcą podawac adresów bez zlecenia. Nigdy nie wiadomo z kim się rozmawia i czy nie ukradnie klienta. Wiedzac, ze budowlanka i jaka ulica mozna latwo firme "wytropic". Pozdrawiam serdecznie

      Komentarz


      • #4
        nie histeryzujmy, kod pocztowy wystarczy a warszawa faktycznie duża, nie wiem czy Pani lubi za frajer dwie godziny i 40 km jechać ekstra bo sie panu spedytorkowi pomerdały uliczki i rozladunek frachtu z katowic zamiast na włochach do wawra przesunał... jedno warszawa i drugie warszawa

        Komentarz


        • #5
          Panie Krzysztofie, ładunek z Katowic, a ładunek z Zadupia, to jest różnica.Leżajsk to ładne miasto, ale o walorze turystycznym, i ładunków z tamtąd jak kot napłakał. Ale też wielmożny pan spedytor mógł by jednak ruszyć dupsko i dowiedzieć się jaki to kot, hehe, jeśli przewoźnik go o to prosi, choć tym razem nie miało to większego znaczenia. Na tym polega dobra współpraca z obu stron, a nie pokazanie na dzień dobry kto tu rządzi.

          Komentarz


          • #6
            Ech... ta cenzura. Okazuje się, że słowo z. a. d. u. p. i. e. jest obrażliwe. A drugie ocenzurowane słowo to d. u. p. s. k. o. Nie długo będą bardzej święci od papieża.

            Komentarz


            • #7
              WIDZE,ZE DOBRY WARIAT..."nie bede ganiac klient ao dokaldna ulice"..RECE OPADAJA..;/

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez Krzysztof
                nie histeryzujmy, kod pocztowy wystarczy a warszawa faktycznie duża, nie wiem czy Pani lubi za frajer dwie godziny i 40 km jechać ekstra bo sie panu spedytorkowi pomerdały uliczki i rozladunek frachtu z katowic zamiast na włochach do wawra przesunał... jedno warszawa i drugie warszawa
                Najprosciej założyć, że jedzie w najdalszy punkt i jak się nie salkuluje, nie jechać.

                Komentarz


                • #9
                  gdyby to bylo takie proste dla mnie jest róznica czy auto z 44-151 jedzie do 03-287 czy też na przykład 02-871, jakieś póltorej godziny drogi bliżej wiec choćby w planowaniu trasy sprawa niezbędna my tu mamy jeszcze takie cos jak ograniczenia czasowe i nie wszędzie o każdej godzinie da sie dojechać... wiec co mi z tego że dostane 50 złotych więcej bo tak sobie skalkulowałem, jak sie potem okazuje że trzeba dmuchać do 03-287, a auto na rogatkach bedzie o 16:10, rozladunek czynny do 18 skoro moge wybrać inny frach ktory jedzie do 02-871 ale jest o 50 złotych tańszy i mi wtedy ta 16:15 zupełnie nie przeszkadza ;D dojade, rozladuje tego samego dnia, rano bede miał wolne auto btw. powiedzcie mi - jakich map używają spedytorzy ? i dlaczego one mają inne kilometry niż normalne mapy używane do rzetelnego policzenia kilometrów, i ktore faktycznie mają odzwierciedlenie w rzeczywostości, wczoraj znów miałem jaja bo wg. mnie było 170 kilometrów, a wg. pana spedytora i jego mapy tych kilometrów było 150, róznica mała, ale jak trzeba te trase zrobić kilka razy ? oczywiscie na zywo licznik auta pokazał te moje 170 :/

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez Krzysztof
                    gdyby to bylo takie proste dla mnie jest róznica czy auto z 44-151 jedzie do 03-287 czy też na przykład 02-871, jakieś póltorej godziny drogi bliżej wiec choćby w planowaniu trasy sprawa niezbędna my tu mamy jeszcze takie cos jak ograniczenia czasowe i nie wszędzie o każdej godzinie da sie dojechać... wiec co mi z tego że dostane 50 złotych więcej bo tak sobie skalkulowałem, jak sie potem okazuje że trzeba dmuchać do 03-287, a auto na rogatkach bedzie o 16:10, rozladunek czynny do 18 skoro moge wybrać inny frach ktory jedzie do 02-871 ale jest o 50 złotych tańszy i mi wtedy ta 16:15 zupełnie nie przeszkadza ;D dojade, rozladuje tego samego dnia, rano bede miał wolne auto btw. powiedzcie mi - jakich map używają spedytorzy ? i dlaczego one mają inne kilometry niż normalne mapy używane do rzetelnego policzenia kilometrów, i ktore faktycznie mają odzwierciedlenie w rzeczywostości, wczoraj znów miałem jaja bo wg. mnie było 170 kilometrów, a wg. pana spedytora i jego mapy tych kilometrów było 150, róznica mała, ale jak trzeba te trase zrobić kilka razy ? oczywiscie na zywo licznik auta pokazał te moje 170 :/
                    A po co się pytać ile wg. kogoś jest km ? Fracht niech poda i samemu można policzyć czy jest to stawka adekwatna do trasy.

                    Komentarz


                    • #11
                      to akurat dotyczyło sytuacji kiedy musieli auto wrócić z trasy i trzeba było ustalić za ile ale tak sie swobodnie zastanawiam jakich map spedycje używają, bo przyzam że jeszcze nie spotkałem takiej ktora by podała te kilometry takimi jakie są naprawde... i zastanawiam sie ktora to mapa jest taka speszjal-spedytor-edyszyn

                      Komentarz


                      • #12
                        Dla wielu spedytorów Warszawa to Garwolin,Mińsk Maz.,Legionowo,Góra Kalwaria,Grójec,Bialobrzegi.Sochaczew.Pół biedy jeżeli jest to faktycznie miejscowośc po trasie przed Warszawą.Gorzej gdy trzeba calą przejechac.Też jestem zwolennikiem podawania ulicy rozladunku lub kodu miejscowości o której rozmawiamy.Odrębna kwestia 24godziny wolne od oplat na zaladunku i rozladunku.Osobiscie unikam zlecen(po przykrych doświadczeniach).gdzie nie ma godz.podst(przynajmniej widelek+-).A jeszcze odrębna sprawa,to jak zauważył P. 2K-rozbieżnośc w km.Po kilkunastu latach w branży (krajowej) odleglosci miedzy puktem A i B można podawac z glowy a nie z komputera,który nie uwzglednia ograniczen tonazowych,wysokosciowych tylko pokazuje najczesciej najkrótszą trase.

                        Komentarz

                        Pracuję...
                        X