Jak na razie wszystko sprowadza się do rynkowych pogłosek, których ani resort, ani kancelaria premiera nie chcą komentować. "Niedawne powierzenie przez premiera Tuska rozwiązania problemów A2 Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu, szefowi Rady Gospodarczej, to żółta kartka dla ministra" – mówi jeden z rozmówców gazety "Puls Biznesu", która pierwsza zajęła się tą sprawą.
Grabarczyk od kilku dni jest na cenzurowanym za wdrożenie systemu viaToll. Na domiar złego, miesiąc od wprowadzenia e-myta, eksperci i politycy prześcigają się w wytykaniu mu błędów. Samorządy narzekają na tiry rozjeżdżające drogi lokalne w ucieczce przed elektronicznym poborem opłat, a operatorzy tras nie zgadzają na wysokość maksymalnych stawek e-myta.
Na tym jednak problemy ministra się nie kończą – okazuje się, że resort infrastruktury i GDDKiA mają problem nie tylko z odzyskaniem odszkodowania od chińskiego Covec za wyjście z budowy odcinka A2 (mowa o kwocie 741 mln zł), ale nawet z wyegzekwowaniem 100 mln zł gwarancji z chińskich banków.
Autor: Łukasz Majcher





