Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Lato to okres częstych nawałnic, które mogą zaskoczyć kierowcę na drodze. Warto wiedzieć jak przygotować się do tego typu sytuacji i zadbać nie tylko o swoje bezpieczeństwo, ale i przewożony ładunek.

Przede wszystkim – zwolnij!

W czasie intensywnych opadów deszczu, którym często towarzyszy porywisty wiatr podstawową czynnością jest redukcja prędkości. Jak radzi Leszek Luda, prezes Polskiej Unii Transportu i jednocześnie właściciel firmy transportowej, duże znaczenie ma kierunek wiatru. Najbardziej niebezpieczny jest ten boczny – w tym przypadku zalecane jest zatrzymanie ciężarówki. Jeśli mamy do czynienia z wiatrem wiejącym przodu lub z tyłu, wystarczy zwolnić do około 40 km/h i utrzymać 3 sekundowy dystans od poprzedzającego pojazdu.

Gdy jedziemy na pusto, najlepiej podwinąć plandeki”– mówi Luda.

Trzymaj się z daleka od drzew

Gdy zdarzy się nam prowadzić ciężarówkę podczas wyładowań elektrycznych, trzeba pamiętać o tym, by trzymać się drogi z daleka od drzew, a najlepiej stanąć w bezpiecznym miejscu i przeczekać burzę. Uderzenie pioruna to zagrożenie nie tylko dla życia kierowcy, ale także duże prawdopodobieństwo uszkodzenia pojazdu i przewożonego towaru.

Na awarię narażone są m.in. systemy elektryczne i elektroniczne auta. Jeśli istnieje taka możliwość, podczas burzy kierowca powinien zjechać w bezpieczne miejsce, zatrzymać samochód, włączyć światła awaryjne i poczekać, aż nawałnica minie. Nie należy w tym czasie dotykać żadnych metalowych przyrządów. Najbezpieczniej położyć wtedy dłonie na kolanach i zdjąć nogi z pedałów”– radzi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Omijaj kałuże

Gwałtowna ulewa nie tylko ogranicza widoczność kierowcy, ale i znacznie wydłuża drogę hamowania. Należy więc zwiększyć odległość od pojazdu jadącego przed nami. Warto również pamiętać o zjawisku „ akwaplanacji”, czyli wodnym poślizgu, który grozi utratą panowania nad truckiem. Eksperci Renault tłumaczą, co trzeba zrobić, gdy wjedziemy w kałużę.

„Należy maksymalnie zwolnić oraz zdjąć nogę z hamulca, ponieważ podczas hamowania przednie amortyzatory są ugięte i nie spełniają swojego zadania. Gdy fragment jezdni przykryty wodą jest uszkodzony energia uderzenia przenosi się na zawieszenie i koła samochodu. Warto też wcisnąć sprzęgło w celu ochrony skrzyni biegów oraz silnika przed energią uderzenia.”

Foto: wikimedia.org

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu