Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Maksymalna kwota mandatu za wykroczenie drogowe może wynieść 5 tys. zł, czyli dziesięciokrotnie więcej niż obecnie. W ten sposób polski rząd chce walczyć z piratami drogowymi. Najsurowiej będzie karane naruszanie przepisów w obszarze zabudowanym i “recydywa”.

Pod koniec kwietnia br. premier Mateusz Morawiecki przekazał resortom sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i administracji oraz infrastruktury wytyczne, zgodnie z którymi ma zostać podniesiona kwota mandatów za wykroczenia drogowe – z 500 zł do 5 tys. zł. Zalecenia premiera przewidują ponadto wydłużenie o rok ważności punktów karnych (przy jednoczesnym zwiększeniu ich limitu) oraz likwidację kursów pozwalających zredukować ich liczbę – donosi “Gazeta Prawna”.

Przy konstruowaniu taryfikatora mandatów należy również uwzględnić przypadki przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h. Właśnie sprawcy takich wykroczeń powinni być szczególnie dotkliwie karani, nie tylko poprzez czasowe zatrzymanie prawa jazdy, ale również sankcje o charakterze finansowym” – czytamy w piśmie premiera.

Kary mają być surowsze także za wykroczenia popełniane w rejonie przejść dla pieszych i w obszarze zabudowanym oraz dla drogowych recydywistów. 

Biorąc pod uwagę, że przestrzeganie ograniczeń prędkości jest kluczowe dla ochrony życia i zdrowia obywateli na drodze, niezbędne jest podniesienie kwot mandatów karnych oraz wprowadzenie zmian w przepisach, których celem jest ograniczenie zachowań szczególnie niebezpiecznych na drogach i eliminacja tzw. piratów drogowych” – dziennik cytuje pismo Mateusza Morawieckiego.

Choć tak drastyczna podwyżka mandatów wzbudza wątpliwości Ministerstwa Sprawiedliwości (kary za wykroczenia drogowe byłyby surowsze niż za drobne przestępstwa), to jednak ich wysokość jest zamrożona od 23 lat. Kwota maksymalnego mandatu (500 zł) została bowiem ustanowiona w 1997 r., gdy płaca minimalna wynosiła 450 zł,  a średnia pensja sięgała ok. 1060 zł. 

Mandaty w innych krajach

Można się zastanawiać, czy tak znaczące podwyższenie górnego pułapu mandatów w Polsce jest uzasadnione. Patrząc jednak na inne kraje europejskie przekonamy się, że obecne kwoty należą raczej do niskich.

Dla przykładu, w Niemczech prawo drogowe (StVO) przewiduje maksymalną grzywnę w wysokości 1 tys. euro. Nie jest to jednak najwyższa kwota, jaką może zostać ukarany pirat drogowy. Jeśli wykroczenie nie zostało określone w StVO, a zostało uwzględnione w niemieckiej ustawie o ruchu drogowym (StVG), grzywna może osiągnąć 2 tys. euro. Jak czytamy w niemieckim Katalogu Grzywien (Bußgeldkatalog), wysokości kar za wykroczenia drogowe regulują jeszcze inne akty prawne, dlatego np. za przekroczenie 0,5 promila alkoholu w organizmie kierowcy grozi kara w wysokości 3 tys. euro.

Z kolei w Austrii kierowcy zagrażającemu innym użytkownikom ruchu drogowego grozi grzywna w wysokości 5 tys. euro. Jeśli kierowca jest pod wpływem alkoholu (od 0,5 do 0,79 promila) austriacki katalog grzywien przewiduje mandat od 300 do 3,7 tys. euro. Z kolei za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym grozi 2180 euro mandatu. 

Również we Francji kwoty grzywien są stosunkowo wysokie w porównaniu z maksymalną karą za przekroczenie prędkości w Polsce. Za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h we Francji grozi grzywna piątej klasy, tj. 1,5 tys. euro bez możliwości obniżenia tej kwoty. Za kolejne tego typu wykroczenie grozi już 3750 euro mandatu (a nawet kara więzienia do 3 miesięcy).

Na Węgrzech natomiast najwyższa kwota mandatu za przekroczenie prędkości to 300 tys. (ok. 3,8 tys.). Za przejazd na czerwonym świetle grozi w tym kraju kara w wysokości 50 tys. forint (635 zł). 

Ciekawie z kolei rozwiązana jest kwestia wysokości mandatów w Finlandii. Za przekroczenie prędkości do 20 km/h kary drakońskie nie są – wynoszą od 70 do 155 euro. Jednak jeśli przekroczy się limit 20 km/h, to mandaty za prędkość są już indywidualnie wyliczane, przy uwzględnieniu zarobków kierowcy.

Fot. Ministerstwo Rozwoju

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu