Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Starachowicka fabryka MAN, po raz kolejny redukuje zatrudnienie. Tym razem "poleci" 140 osób.  

W tym wypadku, nie jest to "powtórka" z poprzednich zwolnień grupowych, a zwykły proces kończących się umów na czas określony. W grudniu nie przedłożono ponad 38 umów, w styczniu 24- luty będzie przykrym miesiącem dla ponad 40 osób. Przestoje wprowadzone w ramach elastycznego czasu pracy i rezygnacja z większości premii, okazały się nie być wystarczającą metodą na podratowanie etatów. Związkowcy przewidują, iż przestój fabryki potrwa do końca stycznia, a w lutym załoga będzie pracować sześć dni. W pozostałe dni, mają odbywać się różnego rodzaju szkolenia. Dyrektor zakładu tłumaczy sytuację następująco: "To reakcja na sytuację na rynku. Nieprzedłużanie umów jest zgodne z przepisami i porozumieniem podpisanym pod koniec roku. Poza tym te osoby zdawały sobie sprawę, że są zatrudniane na czas określony, gdy mieliśmy więcej zamówień. Czy dojdzie do kolejnych redukcji? – Nie potrafię odpowiedzieć, jest za wcześnie. Czekamy na kolejne zamówienia, ale kontraktu w ręce jeszcze nie mam".

 

Autor: Paulina Pożarycka

Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,7438415,Starachowicki_MAN_znow_zwalnia.html

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu