Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Niemiecki związek transportowy BGL i związki zawodowe, powołując się na ekspertyzę tamtejszego prawnika, chcą wprowadzenia minimalnego wynagrodzenia dla kierowców przejeżdżających tranzytem. ZMPD nazywa to próbą rozbicia jedności EU i grą przedwyborczą.

O ekspertyzie, którą na zlecenie Federacji Niemieckich Związków Zawodowych (DGB) i Federalnego Związku Transportu Towarów (BGL) sporządził biegły z Hamburga Peter Mankowski, poinformował w poniedziałek dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Wg Mankowskiego kierowca przejeżdżający tranzytem przez Niemcy, „podejmuje działalność gospodarczą nawet jeśli stoi w korku ulicznym”, co oznacza, że podlega przepisom o płacy minimalnej – czytamy dalej w FAZ.

Jego zdaniem płaca minimalna obowiązuje wszystkich zatrudnionych w kraju pracowników i stosowanie jej do kierowców w tranzycie nie stanowi naruszenia unijnej swobody świadczenia usług.

DGB i BGL od kilku lat walczą o objęcie przepisami o płacy minimalnej kierowców wschodnioeuropejskich przejeżdżających tranzytem przez Niemcy. Wyłączenie ich spod ustawy jest wg związków “dumpingiem”, na którym korzystają przewoźnicy ze Wschodu Europy. Stawka minimalna wynosi obecnie 8,84 euro za godzinę.

“To rozłam jedności UE”

Polscy przewoźnicy są głęboko zaniepokojeni sytuacją w Niemczech, która zmierza w niebezpiecznym kierunku. Niemcy nie bacząc na toczące się wobec nich postępowanie o naruszenie unijnej swobody świadczenia usług, chcą jeszcze zwiększyć obciążenia administracyjne dla zagranicznych przedsiębiorców.

“Mamy do czynienia z próbą złamania jedności Unii Europejskiej, tymczasem te najbogatsze państwa, które wyprowadziły produkcję do biedniejszych państw, które ledwie ponad dziesięć lat wcześniej weszły do UE, nie patrzą za ile i w jakich warunkach ci pracownicy pracują”powiedział Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, odnosząc się do treści nowej ekspertyzy, która uzasadnia płacę minimalną dla kierowców i która została wykonana na zlecenie Federacji Niemieckich Związków Zawodowych (DGB) i Federalnego Stowarzyszenia Transportu Towarów (BGL).

Spodziewaliśmy się tego, że przed wyborami w Niemczech, zaplanowanymi na 24 września, zostanie upolityczniona ta kwestia i że my będziemy przedmiotem rozgrywki pomiędzy zwalczającymi się frakcjami politycznymi w Niemczech” – dodał Buczek

Foto: pixabay.com

________________________________

Zobacz, najnowszy odcinek Trans.INFO:

fdc83009-7929-41c6-8d86-3b01723cc353?server=place3 

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu