Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Ze względu na zły stan amerykańskich dróg, sieć Domino’s Pizza często spotykała się z problemami w trakcie dowozu pizzy do swoich klientów. Firma powiedziała dość i postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. W ten oto sposób powstała akcja Paving For Pizza, polegająca na remoncie dziur, które uniemożliwiają szybką dostawę.

Celem akcji Paving For Pizza jest nie tylko zwiększenie jakości transportowanej pizzy, ale przede wszystkim poprawa lokalnej infrastruktury. Pizzeria chce pomóc zarówno swoim dostawcom, jak i osobom, które same transportują danie z lokalu.

Dziury, uszkodzenia oraz uskoki w drogach mogą spowodować nieodwracalne szkody w twojej pizzy podczas drogi powrotnej z naszej pizzerii. Nie możemy stać bezczynnie i pozwolić na to, by twój podwójny ser całkowicie ześlizgnął się na jedną stronę, a pudełko przewróciło się do góry nogami! Postanowiliśmy pomóc i wyremontować największe dziury w kraju by uratować naszą dobrą pizzę od tych złych dróg – tłumaczy humorystycznie spółka.

Do tej pory akcja objęła cztery miasta w USA. Łącznie naprawiono ponad 200 dziur:

Bartonville w stanie Texas – 40 naprawionych dziur; Burbank w Kalifornii – 5; Athens w Georgii – 150 oraz Milford w Delaware – 8.

Każda z wyremontowanych wyrw została opatrzona logiem firmy oraz hasłem przewodnim akcji brzmiącym “oh yes we did”. Co ciekawe, klienci pizzeri mogą również sami zgłaszać miejsca, które wymagają naprawy poprzez wypełnienie odpowiedniego formularza na oficjalnej stronie akcji.

-
+

Fot. Screen z YouTube

Kolejni śmiałkowie

Akcja Pawing for Pizza jest niewątpliwie przykładem udanego zabiegu marketingowego, który nie tylko skutecznie promuje markę, ale również przyczyni się do poprawy lokalnej infrastruktury. W pewnym sensie jest to pstryczek w nos włodarzom miast, którzy nie potrafili do tej pory uporać się z problemem.

Przypomnijmy, że nie jest to odosobniony przypadek, kiedy to zdenerwowani kierowcy za własne pieniądze i własnym wysiłkiem postanowili poprawić stan dróg. Śmiałym i radykalnym przykładem mogą być rosyjscy przemytnicy, którzy przeprowadzili remont jezdni na granicy z Białorusią. Zrobili to tak dobrze, że zadziwili nawet rosyjskie służby! Wszystko po to, aby po drodze mógł jeździć ciężki sprzęt.

Łatanie dziur po polsku

W całkiem inny sposób do sprawy dziur w drogach podeszli mieszkańcy Kamienia Pomorskiego (woj. zachodniopomorskie), którzy w miejscu powstałych wyrw zasadzili… kwiaty. Tak właśnie chcieli zwrócić uwagę na pojawiający się problem złej infrastruktury.

Czy w ślad za Domino’s Pizza pójdą inne firmy? Czy pojawią się śmiałkowie, którzy zechcą wspomóc polską infrastrukturę? McDonald, Burger King, KFC – czekamy na Was!

Fot. Screen z YouTube

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu