Nowy projekt ustawy, którą na dzisiejszym posiedzeniu zajmie się rząd przewiduje, że średni tygodniowy czas pracy przedsiębiorców prowadzących osobiście pojazdy na zlecenie innych podmiotów, nie będzie przekraczać 48 godz. Wydłużenie tego czasu możliwe będzie tylko wtedy, gdy w ciągu czterech miesięcy nie została przekroczona średnia 48 godzin tygodniowo.
Przedsiębiorców, którzy sami prowadzą pojazdy na zlecenie innych podmiotów, obejmie ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. nr 92, poz. 879 z późn. zm.). Nieprzestrzeganie zawartych w niej limitów grozi karą w wysokości 1 tys. złotych za nieprzestrzeganie tygodniowego wymiaru czasu pracy o czas do 10 godzin. Każde rozpoczęte 30 min, to kolejne 100 zł. Nakładaniem sankcji zajmować się będzie Inspekcja Transportu Drogowego.
Grzegorz Kaczmarzyk z firmy transportowej RE Trans: Sądzę, że w praktyce trudno będzie sprawdzić, kiedy przedsiębiorca samodzielnie dokonuje przewozu, a kiedy jedynie prowadzi pojazd na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej.
Sceptycznie nastawione są również instytucje opiniujące sam projekt. Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa zauważyła, iż projektowane zmiany nie definiują dokładnie, jaki czas podróży służbowej kierowcy na pewno powinno się wliczać do czasu pracy.
Autor: Łukasz Majcher










