REKLAMA
Eurowag Ebook Tachografy

Posłowie żądają bezpłatnej obwodnicy

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Domagają się oni takiej samej obwodnicy autostradowej jak we Wrocławiu. Tak się bowiem składa, że od listopada toruńska obwodnica ma być płatna.

W Urzędzie Miasta Torunia stawili się wszyscy liczący się w regionie posłowie i posłanki: Jerzy Wenderlich z SLD, posłowie PO Grzegorz Karpiński i Antoni Mężydło, senator PO Jan Wyrowiński, poseł PiS Zbigniew Girzyński, kandydat do Senatu ze strony PiS, Wojciech Polak, a także startująca do Sejmu z list PiS posłanka Anna Sobecka. Pojawił się także europoseł SLD, Janusz Zemke. Zabrakło jedynie polityków z PSL.

Pojawia się jednak pytanie, dlaczego takie spotkanie nastąpiło dopiero teraz. Czyżby była to typowa kiełbasa wyborcza? Posłowie tłumaczyli się tym, że każdy moment na współpracę jest odpowiedni, z kolei wcześniejsze apele trafiały na niesprzyjający okolicznościom grunt. W zaistniałej sytuacji Platforma Obywatelska wykazała się zaskakującym optymizmem. – Mamy w ręku silne argumenty, choćby taki, że część obwodnicy, most autostradowy, został wybudowany w więcej niż połowie za pieniądze z budżetu, a nie koncesjonariusza – mówi Antoni Mężydło.

Trwają rozmowy z koncesjonariuszem i ministrem infrastruktury. Jeżeli nie przyniosą one efektów, możliwe że znajdą się środki dla GRC. – Te 18 milionów złotych w skali roku to jest do przełknięcia, myślę, również dla ministra finansów – tłumaczy Mężydło, podreślając fakt, że zwolnienie z opłat ciężarówek nie wchodzi w ogóle w grę.

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również