REKLAMA
Omega

Ptaki i słupy zatrzymały budowę obwodnicy

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Drogowcy zatrzymali prace na zachodniej obwodnicy Poznania. Powodem takiej decyzji jest rozpoczęcie okresu lęgowego ptaków. Dolina Samicy, przez którą przebiega trasa, znajduje się w chronionym obszarze Natura 2000.

Według decyzji środowiskowej przerwa powinna potrwać do końca lata. O tym kiedy rzeczywiście prace zostaną przywrócone zadecyduje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Wstrzymaliśmy prace, ponieważ chcemy się upewnić, czy właściwie interpretujemy zapis w decyzji środowiskowej – mówi Piotr Chodorowski, zastępca dyrektora poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Drogowcy uważają, że po tym jak zdjęli humus z ziemi, Dolina Samicy stała się placem budowy. Zdaniem Marka Napierały, dyrektora poznańskiego oddziału GDDKiA, przed pracami został przeprowadzony dokładny monitoring, który nie stwierdził obecności stanowisk lęgowych.

Napierała zapewnia, że prace zostały wykonane w zeszłym roku poza okresem lęgowym. Aktywiści ze Stowarzyszenia Ekologicznego "Las" są innej myśli. Ich zdaniem drogowcy dopuścili się przestępstwa rozpoczynając budowę. Działacze "Lasu" wysłali pismo do GDDKiA, które wpłynęło na decyzję o zatrzymaniu prac.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podejmie decyzję o budowa zostanie wznowiona. Jeżeli wniosek mieszkańców zostanie zaakceptowany prace zostaną wstrzymane do jesieni. Skutkiem tego będzie brak obwodnicy (fragment drogi ekspresowej S11) przed Euro 2012. Oznacza to, że trasą z północy dojedziemy do drogi numer 92 a nie tak jak zakładano do A2.

To nie koniec problemów drogowców. Na odcinku pomiędzy Głuchowem a Swadzimem prace hamują słupy energetyczne. Jeden z nich uniemożliwia budowę wiaduktu w Palędziu. Dyrektor Napierała wierzy, że do 24 czerwca problem zostanie rozwiązany.

W Swadzimiu, słup energetyczny uniemożliwia budowę zjazdu z obwodnicy w kierunku Poznania. Tego problemu nie uda się rozwiązać przed jesienią ponieważ przewody będzie można przełożyć dopiero kiedy zostanie pozyskany teren, na którym będzie można postawić nowy słup.

Nie wiadomo co z odcinkiem w okolicach Kobylnik Małych. Mieszkańcy  sprzeciwiają się aby trasa S11 przebiegała w pobliżu ich domów.

Zgodnie z zapewnieniami Napierały wniosek o pozwolenie na budowę obwodnicy między Starzynami a Swadzimiem został złożony, a w przetargu bierze udział 19 przedsiębiorstw. Rząd do tej pory nie dał pieniędzy na budowę tego odcinka, oznacza to, że drogowcy nie będą mogli podpisać umowy z firmą, która przedstawi najlepszą ofertę.

Nie ma szans na to aby pracę zostały rozpoczęte przed czerwcem. Odcinek na pewno nie będzie gotowy przed Mistrzostwami Europy w 2012.

Autor: Maciej Kowcun

Zobacz również