KORONAWIRUS

Poinformuj nas o utrudnieniach

Francuskie stowarzyszenia transportowe OTRE i FNTR ogłosiły, że zmobilizują się na północy kraju i na granicy z Belgią, aby zaprotestować przeciwko wzrostowi cen paliwa. Będą blokady na granicy i powolna jazda ciężarówkami po autostradzie

Planowane przez oba stowarzyszenia akcje protestacyjne odbędą się 28 listopada i 5 grudnia. Podczas obu strajków przewoźnicy zrzeszeni w  OTRE i FNTR  zamierzają zablokować ruch na drogach w północnej Francji.

Przedsiębiorcy zapowiedzieli powolną jazdę ciężarówkami po autostradach regionów Pas-de-Calais i Hauts-de-France. W czwartek 28 listopada protestujących należy się spodziewać na odcinku  A2 między Tournai a Valenciennes w kierunku Amiens i na A1 w kierunku Lille między  Rekkem a Lille

Natomiast 5 grudnia protest będzie polegał na blokowaniu granicy francusko-belgijskiej na powolnej jeździe po A1 w kierunku Lille. Możliwe, że organizacje przewoźników przeprowadzą jeszcze jedną akcję tego dnia. Na razie jednak nie zdradzają szczegółów.

Przedsiębiorcy liczą, że wywrą presję na rządzie francuskim, który planuje zmniejszyć zwroty za paliwo dla przewoźników o 2 centy na litrze, czyli z punktu widzenia tych przedsiębiorców podniesie jego cenę.

Fot. Twitter.com/Camionerosruta

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu