Przez kilkadziesiąt minut mieszkańcy Pekinu obserwowali niebo rozświetlane przez fajerwerki. Niestety nie chodziło o żadne święto, a o wypadek. Na jednej z dróg eksplodowała ciężarówka wypełniona przewożonymi sztucznymi ogniami.
Auto spłonęło, a policja szuka mężczyzny, któremu podobno udało się uciec. Z relacji świadków wynika, że kierowca wybiegł z ciężarówki chwile po pierwszej eksplozji.
Wkrótce były ich dziesiątki, co znacznie utrudniało pracę strażakom, którzy musieli gasić ogień z odległości kilku metrów. Akcja trwała około godziny, a po jej zakończeniu okazało się, że z auta nie zostało prawie nic.
Eksplozję obserwowało wielu gapiów. Kierowcy, którzy przejeżdżali w pobliżu zatrzymywali auta, by popatrzeć. Sztuczne ognie oświetlały stolicę Chin przez kilkadziesiąt minut.
Tego typu wypadki nie nalezą w Chinach do rzadkości, szczególnie w okresie Nowego Roku oraz wiosennych festiwali.
Autor: Marta Wiśniewska
Źródło: http://www.tvn24.pl/12691,1640948,0,1,fajerwerki-strzelaly-z-plonacej-ciezarowki,wiadomosc.html









