Masz newsa? Powiedz nam o tym!

We Francji od 2040 r. nie będzie można kupić samochodu z silnikiem Diesla i spalinowym. To jeden z 23 punktów planu nowego ministra ds. ochrony środowiska, który za cel obrał sobie jest wyhamowanie zmian klimatycznych spowodowanych gwałtownym rozwojem cywilizacji.

Plan nowego ministra ds. ochrony środowiska Nicolasa Hulot jest ambitny. Za dwie dekady Francja nie będzie rejestrowała samochodów z silnikami Diesla i benzynowymi. Osoby, których nie będzie stać na zmianę samochodu, będą mogły skorzystać z premii państwowych.

Wycofanie pojazdów z napędem spalinowym to tylko jeden z 23 punktów planu Hulota. Do roku 2050 Francja  chce być „neutralna węglowo”, czyli nie obciążać środowiska dwutlenkiem węgla. Od 2022 roku nie będzie produkcji prądu z elektrowni węglowych – ostatnia z nich zostanie zamknięta w Hawrze. O połowę ma zostać zmniejszona także produkcja energii pochodzącej z central atomowych.

Ponadto plan Hulota przewiduje wsparcie w unowocześnieniu mieszkań mających złą izolację i energochłonnych.

Ekolodzy na pewno są zachwyceni działaniem nowego ministra ds. środowiska. Ciekawe, jak na plan i jego wdrażanie zareaguje przemysł motoryzacyjny?

Foto: pixabay.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu