Volvo Trucks

Volvo testuje ciężarówki z wodorowym silnikiem spalinowym. Produkcja przed 2030 r.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Volvo przywraca wodór do silnika spalinowego. Pierwsze pojazdy ciężarowe już przechodzą testy drogowe. Nowością jest przede wszystkim podejście: wodór nie jest wykorzystywany przez ogniwa paliwowe, lecz bezpośrednio w samym silniku.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Szwedzki producent  rozpoczął testy drogowe pojazdów ciężarowych z wodorowymi silnikami spalinowymi. Według Volvo produkcja seryjna wystartuje przed 2030 r.

Nowością jest tu mniej sam nośnik energii, a bardziej podejście techniczne: zamiast przekształcać wodór w energię elektryczną w ogniwie paliwowym, jest on wykorzystywany bezpośrednio w silniku spalinowym .

Tankowanie ciężarówki napędzanej wodorem (Źródło: Volvo Trukcs)

Co dokładnie jest nowego

Silniki wodorowe co do zasady nie są niczym nowym. Volvo stawia jednak na tzw. technologię HPDI (High Pressure Direct Injection). Najpierw wtryskiwana jest niewielka ilość paliwa zapłonowego, a dopiero potem wodór podawany jest pod wysokim ciśnieniem.

Dzięki temu producent chce zapewnić napędowi wyższą sprawność, większą moc i pracę podobną do diesla. Według Volvo system bazuje na technologii już stosowanej w ciężarówkach zasilanych gazem.

Branża koncentruje się obecnie na dwóch głównych podejściach do wodoru: ogniwo paliwowe (np. Daimler Truck, Hyundai) oraz silnik spalinowy (w tym Volvo, a okazjonalnie także inni producenci w testach). Ogniwo paliwowe wytwarza energię elektryczną, natomiast silnik spalinowy wykorzystuje wodór bezpośrednio jako paliwo.

Kluczową zaletą silnika spalinowego jest jego praktyczność w realnej eksploatacji: sprawdzona technologia, znana obsługa serwisowa, szybkie tankowanie.

Volvo widzi główne zastosowanie w transporcie dalekobieżnym, czyli tam, gdzie ciężarówki bateryjno-elektryczne dochodzą do swoich ograniczeń. Przy wykorzystaniu zielonego wodoru pojazdy mogłyby być eksploatowane niemal neutralnie pod względem CO2 – według firmy – i z perspektywy regulacyjnej są uznawane za bezemisyjne.

Kilka technologii wciąż pozostaje w grze

Równolegle Volvo nadal inwestuje w ciężarówki bateryjno-elektryczne oraz z ogniwami paliwowymi. To utrzymuje neutralność technologiczną rynku: wciąż nie przesądzono, które pojedyncze rozwiązanie dla bezemisyjnego transportu ciężkiego zwycięży. Wodorowy silnik spalinowy nie jest podejściem całkowicie nowym, ale stanowi wyraźną kontrpropozycję wobec ogniwa paliwowego. Rozstrzygające będzie to, czy sprawdzi się w codziennej eksploatacji.

Tagi:

Zobacz również