Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Dziś InPost ma na Wyspach 1500 paczkomatów. Do 2023 r. ich sieć ma liczyć już 10 tys. – podaje “The Sunday Telegraph”.

Już w lutym prezes InPostu Rafał Brzoska zapowiadał, że w najbliższym czasie jednym z głównych kierunków rozwoju firmy za granicą będzie Wielka Brytania.

Wygląda na to, że nie były to czcze zapowiedzi. Brytyjskie media donoszą, że w instalację paczkomatów na Wyspach firma chce zainwestować 100 mln funtów (czyli około 527 mln zł). Do końca tego roku liczba automatów paczkowych ma wzrosnąć do 2 tys. Do końca 2023 – już do 10 tys. (czyli o ponad 560 proc. więcej, niż dziś).

To nie wszystko. Jak zapowiedział Rafał Brzoska na łamach “Bloomberga”, jeszcze w tym roku firma będzie się starała kupić jakieś firmy logistyczne we Francji. Nic dziwnego. Kilka miesięcy temu zapowiadano wejście InPostu nad Sekwanę.

Konkurent się rozpycha

W Polsce InPost jest jednym z kluczowych graczy na rynku obsługi przesyłek kurierskich. Sieć paczkomatów ma wkrótce również prężniej działać we Włoszech i w Hiszpanii.

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w Niderlandach rozrastać się będzie szwedzki konkurent. Firma Budbee ogłosiła właśnie, że ustawi w tym kraju automaty paczkowe w kolejnych stu miejscach.

Do tej pory maszyny umieszczono “we wszystkich dużych miastach w prowincjach: Holandia Północna, Holandia Południowa, Utrecht, Flevoland, Brabancja Północna, Geldria i Overijssel” – wylicza transportlogistiek.nl.

Firma rozpoczęła realizację dostaw do automatów paczkowych w 2020 r. w Szwecji, Danii i Finlandii. W Europie ma dziś ponad 800 maszyn – podaje portal.

Fot. InPost

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu