REKLAMA
Petronas Tutela

Jak mąż i żona

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

W pierwszym przypadku brak prawa jazdy nie wynikał z roztargnienia kierowcy. Prowadził on pojazd pomimo, że jego prawo jazdy zostało zatrzymane za przekroczenie dopuszczalnej liczby 24 punktów karnych za wykroczenia drogowe. Został za to ukarany przez inspektorów mandatem wysokości 500 zł. oraz zakazem dalszej jazdy.

Druga kontrola okazała się bardziej kosztowna zarówno dla kierowcy, jak i dla jego szefa. Obydwu wymierzono po cztery mandaty karne. Kierowcę ukarano mandatami wysokości: 800 zł. za brak wymaganego szkolenia, 500 i 100 zł. za brak wymaganych dokumentów oraz dodatkowo karą 100 zł. za zaśmiecanie drogi pozostałościami po przewożonym ładunku. Przedsiębiorca, pełniący jednocześnie funkcję zarządzającego transportem, który przyjechał na miejsce kontroli, również nie uchronił się przed karą. Nałożono na niego mandat wys. 2 tysięcy zł. za niewyposażenie kierowcy w wypis z licencji na wykonywanie transportu drogowego, 500 zł. za niewyposażenie go w pozostałe dokumenty, a także 1 tysiąc zł. za dopuszczenie do wykonywania transportu przez kierowcę, który nie odbył wymaganego szkolenia. 100 zł. grzywny zapłaci też za dopuszczenie do wykonywania przewozu pojazdem w złym stanie technicznym. Jako przewoźnik zapłaci dodatkowo tysiąc złotych kary za brak legalizacji tachografu. Poniesie też dotkliwe konsekwencje finansowe z tytułu innego naruszenia, jakie wykazała przeprowadzona kontrola – nieopłacenia składki na obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadacza pojazdu.

Z uwagi na fatalny stan techniczny – nieszczelności w układzie hamulcowym i uszkodzone resory – pojazd nie został dopuszczony do dalszej jazdy i usunięty z drogi przez  z drogi przez holownik, wezwany przez inspektorów.

źródło: WITD Katowice

Autor: Bartłomiej Nowak