Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W internecie trwa zbiórka na akcję “Jelczem w Himalaje”, która ma upamiętniać Złotę Erę Polskiego Himalaizmu. Jako że znaczną rolę w większości wypraw z tamtego okresu odgrywały Jelcze, organizatorzy akcji chcą pokonać trasę z Jeleniej Góry w Himalaje właśnie w kabinie kultowego polskiego pojazdu. Przy okazji planują też pomóc ofiarom trzęsienia ziemi sprzed 5 lat.

Jelcz, który ma wziąć udział w planowanej na rok 2020 wyprawie, jest wierną repliką egzemplarza sprzed 40 lat. Oryginalny pojazd towarzyszył polskim himalaistom wielokrotnie, m.in. w trakcie wyprawy na Broad Peak w 1975 oraz podczas pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest w roku 1980. 

Jak czytamy na stronie zbiórki, organizatorzy akcji chcieliby pokonać Jelczem 10 tys. kilometrów. Trasa ma przebiegać przez Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Turcję, Iran, Indie i Nepal. By zwiększyć zakres możliwości pojazdu, ma on zostać wyposażony w dodatkowe zbiorniki paliwa. Jelcz ma pełnić również rolę mobilnego muzeum fotografii, upamiętniającego wyprawy z udziałem polskich himalaistów. Zdjęcia autorstwa Jerzego Piotrowicza, uczestnika wielu ekspedycji, będą umieszczone w przestrzeni ładunkowej naczepy. 

Oprócz upamiętnienia wyczynów polskich himalaistów, pasjonaci zamierzają wypełnić naczepę podarunkami, które zostaną wręczone dzieciom przebywającym w przytułku w Katmandu. 

By wyprawa mogła się odbyć, potrzebne jest 150 tys. zł. Jeśli chcecie wesprzeć akcję lub dowiedzieć się więcej na temat wyprawy, kliknijcie w link.

Zdjęcie tytułowe: Telewizja Lubań/YouTube 

 

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu