Girteka

Norweski przewoźnik z grupy Girteka bankrutuje. W tle spór z fiskusem i 75 mln koron

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

TTN Trucking, norweska spółka należąca do grupy Thermo-Transit, kontrolowanej przez litewską Girtekę, ogłosiła upadłość. W tle są wielomilionowe roszczenia podatkowe, kilkuletni spór z administracją skarbową oraz trudna sytuacja na rynku transportowym. Łączne zadłużenie spółki sięga około 202 mln koron norweskich.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Upadłość dotyczy wyłącznie TTN Trucking AS. Właściciel spółki zapewnia, że działalność Thermo-Transit, specjalizującej się w przewozie owoców morza i innych produktów świeżych w krajach nordyckich, jest kontynuowana bez zakłóceń poinformował norweski portal gospodarczy e24.no, powołując się na dokumenty sądowe i informacje syndyka. 

Roszczenie podatkowe okazało się zbyt dużym obciążeniem

Według norweskiego serwisu E24, jednym z głównych powodów upadłości było roszczenie podatkowe o wartości około 75,6 mln koron norweskich (ok. 28,8 mln zł), które spółka otrzymała w 2024 r.

Kwota obejmuje około 49,6 mln koron norweskich z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne pracodawcy, a także około 26 mln koron norweskich dodatkowego podatku i sankcji podatkowych.

Spór dotyczy rozliczeń za lata 2018–2023. Do 2024 r. TTN Trucking miało formalną siedzibę w Alcie – miejscowości objętej specjalnym systemem ulg dla przedsiębiorstw działających w regionach Finnmark i Nord-Troms, gdzie obowiązują preferencyjne zasady dotyczące składek pracodawców.

Norweska administracja podatkowa uznała jednak, że rzeczywista działalność spółki, jej kierownictwo oraz pracownicy nie mieli wystarczającego związku z Altą, dlatego przedsiębiorstwo nie miało prawa korzystać z preferencyjnych zasad rozliczeń.

Spółka nie zgadza się z decyzją fiskusa

Prezes TTN Trucking Mirza Sabanović podkreślił, że firma nie akceptuje stanowiska administracji podatkowej i złożyła odwołanie. Jak zaznaczył, problem polega na tym, że roszczenie wywołało natychmiastowe skutki finansowe, mimo że postępowanie odwoławcze nadal trwa.

Według prezesa skala zobowiązania oraz całkowite zadłużenie sprawiły, że TTN Trucking jako odrębny podmiot prawny nie było już w stanie kontynuować działalności.

202 mln koron długu i nieudana restrukturyzacja

Syndyk wskazuje, że łączne zobowiązania spółki wynoszą około 202 mln koron norweskich (ok. 77 mln zł), z czego około 110 mln koron (ok. 42 mln zł)  przypada na zadłużenie wobec innych podmiotów należących do tej samej grupy kapitałowej.

Od około dziewięciu miesięcy przedsiębiorstwo pozostawało w procesie restrukturyzacji. Plan zakładał, że wierzyciele otrzymają 60 proc. należności nieuprzywilejowanych, natomiast pozostałe 40 proc. zostałoby umorzone.

Propozycja nie uzyskała jednak wymaganej akceptacji. Przeciwko układowi zagłosowali wierzyciele, wśród których największym był norweski urząd skarbowy.

Syndyk podkreśla, że spółka ponosiła straty także niezależnie od roszczenia podatkowego. Dodatkowo jedynymi klientami TTN Trucking były przedsiębiorstwa należące do tej samej grupy.

Redukcja zatrudnienia nie zatrzymała upadłości

W trakcie restrukturyzacji firma znacząco ograniczyła zatrudnienie. Na początku procesu pracowało w niej ponad 100 osób, natomiast według syndyka przed ogłoszeniem upadłości pozostało 44 pracowników. Wcześniejsze dane z norweskiego rejestru przedsiębiorstw wskazywały, że jeszcze w maju spółka zatrudniała 89 osób.

Thermo-Transit zapewnia o ciągłości działalności

Właściciel TTN Trucking podkreśla, że bankructwo spółki zależnej nie wpływa na funkcjonowanie Thermo-Transit.

Jak zapewnił prezes Mirza Sabanović, zespoły operacyjne nadal realizują przewozy, a firma kontynuuje obsługę klientów zgodnie z zawartymi umowami.

Thermo-Transit specjalizuje się w transporcie świeżych produktów, przede wszystkim owoców morza, na rynkach nordyckich. Przedsiębiorstwo od kilku lat należy do litewskiej grupy Girteka, jednego z największych operatorów transportu drogowego w Europie.

Nowa strategia Girteki na Skandynawię

Równolegle z bankructwem norweskiej spółki grupa Girteka przeprowadziła zmiany organizacyjne dotyczące działalności w krajach nordyckich. Z dniem 1 lipca Girteka skonsolidowała zarządzanie operacjami skandynawskimi. Nowym szefem „Girteka Nordic” został Pavel Kveten (dotychczasowy szef Girteka Logistics), który zastąpił Mariusa Čatrauskasa. 

Firma deklaruje, że zmiany te mają na celu uproszczenie zarządzania, ściślejsze połączenie zespołów w regionie oraz lepsze wykorzystanie skali operacyjnej grupy, ze szczególnym naciskiem na kluczowy dla Skandynawii transport produktów chłodniczych (w tym owoców morza) i ładunków o wysokiej wartości. 

Tagi:

Zobacz również