Girteka/Linkedin

Girteka rusza za ocean po kierowców. Nowa strategia rekrutacyjna w europejskim transporcie

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Litewska grupa transportowa Girteka zrekrutowała kierowców z Brazylii. Pierwsi pracownicy rozpoczęli już szkolenia przygotowujące do pracy zgodnie z europejskimi przepisami transportowymi. Europejskie firmy transportowe coraz intensywniej szukają kierowców poza Starym Kontynentem, próbując łagodzić narastające problemy kadrowe.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Nowi kierowcy przeszli szkolenia w Girteka Drivers Academy. Jak podkreśla przewoźnik, kandydaci mają doświadczenie w transporcie dalekobieżnym, jednak musieli uzupełnić kwalifikacje wymagane w Europie, m.in. w zakresie czasu pracy oraz certyfikacji zawodowej.

Podczas nauki w Girteka Drivers Academy nasi nowi kierowcy z Brazylii wykazali się świetnymi wynikami, otwartością na naukę i silnym zaangażowaniem w dostosowywanie się do europejskich przepisów ruchu drogowego, takich jak uzyskanie Kodu 95. Cieszymy się, że pomimo bogatego doświadczenia, pozostają ciekawi, zmotywowani i chętni do zajmowania się tym, co potrafią najlepiej – prowadzeniem pojazdów” – powiedział Mindaugas Paulauskas, prezes Girteka Transport.

Litewski gigant podkreśla również, że brazylijscy kierowcy pozytywnie ocenili zarówno sam program szkoleniowy, jak i wsparcie instruktorów podczas przygotowań do pracy w Europie.

Brazylia nowym kierunkiem rekrutacji w europejskim transporcie

Rekrutacja pracowników z Brazylii wpisuje się w szerszy trend widoczny w europejskiej branży transportowej. Przewoźnicy, szczególnie z Europy Środkowo-Wschodniej, coraz częściej prowadzą nabór kierowców poza Unią Europejską.

Firmy zwracają uwagę na doświadczenie tamtejszych kierowców w przewozach dalekobieżnych oraz ich gotowość do pracy międzynarodowej. Proces rekrutacji coraz częściej rozpoczyna się zdalnie – od weryfikacji dokumentów i rozmów kwalifikacyjnych, jeszcze przed przyjazdem do Europy. Po przyjeździe kandydaci uzupełniają kwalifikacje wymagane przez unijne przepisy.

„Aukcja kierowców” wchodzi do branży TSL

Coraz wyraźniej widać, że proces pozyskiwania kierowców spoza Unii Europejskiej staje się nie tylko globalny, ale też coraz bardziej sformalizowany i rynkowy. W branży funkcjonuje określenie „aukcja kierowców”, którym rekruterzy opisują model oparty na prognozach zapotrzebowania przewoźników i dopasowywaniu do nich kandydatów z Brazylii.

W tym systemie firmy transportowe przekazują informacje o planowanych potrzebach kadrowych nawet w perspektywie 12 miesięcy, a rekruterzy na tej podstawie uruchamiają proces selekcji. Kandydaci przechodzą wieloetapową weryfikację, szkolenia oraz przygotowanie do europejskich realiów jeszcze przed wyjazdem. Często muszą również dysponować własnymi środkami na start – około 800 euro na pierwsze wydatki po przyjeździe.

Model ten kierowany jest szczególnie mniejszych przewoźników, którzy nie korzystają z dużych, kosztownych systemów rekrutacyjnych. W praktyce oznacza to także silne powiązanie kierowcy z konkretnym pracodawcą już na etapie rekrutacji, co zwiększa zależność pracownika od firmy w pierwszych miesiącach pracy w Europie.
W ten sposób kierowców poszukują przewoźnicy na Litwie, w Polsce, Austrii, Łotwie, we Włoszech i w Hiszpanii

Gretvėja zatrudni 200 Brazylijczyków 

W marcu br. litewska spółka Gretvėja poinformowała o planach zatrudnienia nawet 200 kierowców z Brazylii.

Za rekrutację odpowiadała agencja M/Brazil, specjalizująca się w pozyskiwaniu kierowców do pracy w Europie i Stanach Zjednoczonych. Jak wskazywali przedstawiciele firmy, różnice w poziomie wynagrodzeń między Brazylią a Europą są jednym z kluczowych czynników napędzających zainteresowanie zarówno przewoźników, jak i samych kierowców.

Proces przygotowania kandydatów obejmuje nie tylko szkolenia z przepisów transportowych, ale także naukę języka oraz wsparcie w organizacji życia i pracy w Europie.

Kontrowersje wokół zatrudniania kierowców spoza UE

Rosnąca skala rekrutacji poza Unią Europejską coraz częściej wywołuje dyskusję o warunkach pracy oraz zależności pracowników od pracodawców.

W wielu krajach pozwolenia na pobyt i pracę są powiązane z konkretną firmą, co w praktyce oznacza, że utrata zatrudnienia może prowadzić do problemów z legalnym pobytem.

W ostatnich miesiącach uwagę branży zwróciły także spory płacowe z udziałem przewoźników korzystających z kierowców spoza Europy. Przykładem był protest kierowcy z Tadżykistanu zatrudnionego przez Gretvėja w porcie w Rotterdamie, dotyczący zaległego wynagrodzenia oraz rozliczenia czasu pracy.

Przewoźnicy argumentują jednak, że bez otwarcia na pracowników z państw trzecich utrzymanie części operacji transportowych w Europie będzie coraz trudniejsze. Branża od lat mierzy się z niedoborem kierowców, a liczba nowych kandydatów na rynku europejskim pozostaje niewystarczająca.

Globalna rekrutacja jako nowy standard?

Girteka zapowiada, że zatrudnienie kierowców z Brazylii ma być początkiem szerszego kierunku rozwoju.

Cieszymy się, że możemy rozwijać zróżnicowaną i wykwalifikowaną społeczność kierowców – podkreśla Girteka.

Walka o kierowców coraz wyraźniej wychodzi poza Europę, a konkurencja o pracowników z Ameryki Południowej może w kolejnych latach jeszcze przyspieszyć.

Tagi:

Zobacz również