Spadki na świecie większe niż w Polsce

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

 

 Michał Duszczyk na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” wskazuje na stosunkowo niewielką skalę spadków cen na polskim rynku paliwowym w porównaniu z surowcem na świecie.Na łamach „Dziennika” czytamy m.in. o wzroście marż rafineryjnych, przy których Duszczyk wskazuje na zwyżkę 28 proc. kwartał do kwartału. 
Spadki na świecie pozwoliły jednak na chwilę oddechu dla sektora detalicznego, a co za tym idzie wzrost zysku w tym segmencie.
Prognozy na przyszłe miesiące są stosunkowo opymistyczne, jak informuje bowiem Jakub Bogucki z e-petrol.pl, nie jest prawdopodobne, aby ceny detaliczne sięgnęły w wakacje 6 zł/l.

 

Natomiast jeśli chodzi o krajowe rozbierzności w cenach paliw to Dolny Śląsk wypada stosunkowo dobrze na tle cen ogólnopolskich, jednak nie można powiedzieć, żeby był to najtańszy region kraju.

W "Gazecie Wrocławskiej" Maziak wskazuje m.in. na zróżnicowanie czynników wpływających na cenę paliwa, powodujące ogromne rozbieżności na stacjach, nierzadko nieodległych od siebie. Jako przykład podać tu można podwrocławski Jelcz-Laskowice, gdzie tankować można nawet o 20-30 gr taniej, niż w stolicy województwa.
 
Mimo tych różnic jednak nie można uniknąć wrażenia spowolnienia obniżek – a stąd już krok do powrotu podwyżek, które się utrzymają – twierdzi Grzegorz Maziak.

 

Źródło: e-petrol.pl

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również