Takie sytuacje na autostradach w Europie nie zdarzają się często. Policjanci z niemieckiej miejscowości Bielefeld zostali wezwani do interwencji na autostradzie A33. Kierowca ciężarówki zatrzymał się tam na poboczu i zaczął grać w… kręgle stworzone z butelek po piwie.
Do zdarzenia doszło w piątek (19 sierpnia br.), w godzinach popołudniowych. Auto ciężarowe zaparkowało na prawym pasie autostrady A33, niedaleko miasta Bielefeld. Ciężarówka miała czeskie rejestracje, a jej kierowca był Czechem.
Kierujący postanowił zafundować sobie rozrywkę: ustawił kręgle z butelek po piwie i rzucał w nie butem, chcąc rozbić jak najwięcej za jednym podejściem.
Kierowcy przejeżdżający tamtędy, widząc bardzo niebezpieczną sytuację, wezwali policję. Mundurowi stawili się na miejscu, próbowali porozumieć się z Czechem, ale kontakt z kierowcą był utrudniony.
Trafił więc na komisariat, a tam zajął się nim lekarz, który stwierdził, że czeski kierowca nie jest w pełni zdrowy psychicznie.
Tak wyglądała „plansza do kręgli”, którą czeski kierowca urządził na niemieckiej autostradzie:












