Ujawnione przez „Rzeczpospolitą” plany Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wywołały burzę, gdyż droga krajowa E16 Mrągowo – Orzysz musi, zdaniem drogowców, przeciąć największe w Polsce jezioro rynnowe – Tałty. Proponują oni 350-metrowy most lub 850-metrową estakadę. – Jezioro gdzieś przekroczyć musimy – mówi Mirosław Nicewicz, dyrektor GDDKiA w Olsztynie.
– Drugiej Rospudy nie będzie – uspokajał wczoraj w TVN 24 Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA. Według niego już dziś przez Mazury jeżdżą tiry, a zatem budowa drogi tranzytowej, a taką ma być krajowa szesnastka, niczego nie zmieni.
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/10,169026.html




