W miniony weekend na Opolszczyźnie doszło do niecodziennej sytuacji. Na krajowej 46 zderzyły się dwie ciężarówki, kierowca trzeciej uciekł z miejsca zdarzenia.
Do kolizji doszło na drodze pomiędzy Lędzinami a Chrząstowicami. Z relacji poszkodowanych wynika, że przyczyną stłuczki była… bezmyślność trzeciego kierowcy samochodu ciężarowego, który w momencie, w którym zauważył, że jest wyprzedzany przez innego TIR-a wpadł na "genialny" pomysł – dodał gazu. W trakcie małego wyścigu na przeciwnym pasie ruchu wyłoniła się kolejna ciężarówka.
Kierowcy pojazdu wyprzedzającego nie pozostało nic innego niż ratować się zjazdem na pobocze. Niestety samochód nadjeżdżający z naprzeciwka zahaczył o naczepę wystająca na jezdnię. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dumny zwycięzca wyścigu uciekł z miejsca wypadku.
Autor: Maciej Kowcun











