Wichura osiągająca prędkość 120 km/h dotarła także do Szlezwika-Holsztynu. Zagrożone są także Dolna Saksonia, Hamburg i Brema. Wieczorem siła wiatru ma wzrosnąć do 160 km/h. Władze ogłosiły stan pogotowia; odwołano zajęcia w szkołach, zamknięto świąteczne jarmarki, odwołano loty, w wielu punktach zawieszono także ruch kolejowy oraz zamknięto liczne mosty i drogi. Służby ratownicze apelują do mieszkańców o pozostanie w domach.
Najprawdopodobniej zachodnie wybrzeże Szlezwika-Holsztynu padnie ofiarą pierwszej fali sztormowej wywołanej wichurą. Hamburg spodziewa się trzech lub czterech fali powodziowych. Dziś woda ma osiągnąć najwyższy poziom. Podobna sytuacja ma miejsce w Norwegii, gdzie prędkość wiatru w porywach przekracza 160 km/h. Prócz tego komunikację utrudnia deszcz i marznący śnieg. Wobec takich warunków, zamkniętych zostało dla ruchu 10 odcinków dróg krajowych, wstrzymano połączenia lotnicze i promowe.
W południowej Szwecji huragan nie osiągnął jeszcze apogeum, jednak zamknięto już drogę z Malmö przez Ystad do Simrishamn oraz zatrzymano kursy promów z portów w Strömstad, Trelleborgu i Ystad, w tym do Świnoujścia. Wiatr i deszcze blokują także obszary Danii.
źródło: etransport.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











