4 marca br. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie przeprowadzili kontrolę na drodze krajowej nr 53. Skala ujawnionych nieprawidłowości była na tyle duża, że oprócz postępowania sądowego wobec kierowcy, konsekwencje mogą dotknąć również przedsiębiorcę oraz osobę zarządzającą transportem w firmie.
Podczas kontroli służby zatrzymały ciągnik siodłowy z naczepą, wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy. W momencie kontroli pojazd przewoził pusty kontener.
Tachograf ujawnił szereg naruszeń
Analiza zapisów tachografu wykazała szereg poważnych naruszeń przepisów regulujących czas pracy kierowców. Wśród nich znalazły się m.in. przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, skrócenie dziennych okresów odpoczynku oraz przekroczenie dopuszczalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu.
Szczegółowy wykaz nieprawidłowości został ujęty w protokole kontroli sporządzonym przez inspektorów.
Za stwierdzone naruszenia inspektorzy zaproponowali kierowcy 67 mandatów karnych. Kierowca odmówił ich przyjęcia, a także podpisania dokumentacji pokontrolnej.
Sprawa w sądzie i odpowiedzialność po stronie przedsiębiorcy
Skala i charakter naruszeń stanowiły poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przepisy dotyczące czasu pracy kierowców mają na celu zapobieganie przemęczeniu kierujących pojazdami ciężarowymi, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego” – podkreśla WITD w komunikacie,
W związku ze stwierdzonymi naruszeniami sprawa dotycząca odmowy przyjęcia mandatów zostanie skierowana do sądu.
Kontrola nie kończy się jednak wyłącznie na kierowcy. W związku ze stwierdzonymi wykroczeniami zostanie wszczęte również postępowanie administracyjne wobec przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy oraz osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie.
Niezależnie od tego wobec przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy oraz osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie wszczęte zostanie postępowanie administracyjne na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym – dodaje WITD w Olsztynie.
Sprawa pokazuje, że nieprzestrzeganie norm czasu pracy kierowców może prowadzić nie tylko do sankcji finansowych, ale także do odpowiedzialności przed sądem oraz konsekwencji dla całej organizacji firmy transportowej.









