Polizei Kärnten/Facebook (zdjęcie ilustracyjne)

Kierowca ciężarówki w Tyrolu z 250 naruszeniami przepisów czasu pracy i odpoczynku

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Pod Innsbruckiem, na autostradzie A12 Inntalautobahn, kontrola drogowa ujawniła niebywałą liczbę naruszeń przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku. Sprawa stawia w centrum uwagi kwestie przestrzegania norm społecznych w transporcie drogowym oraz bezpieczeństwa na drogach transeuropejskich.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Choć to odosobniony przypadek, liczba wykrytych naruszeń sygnalizuje, jak istotne są skuteczne kontrole i egzekwowanie przepisów unijnych. Przewoźnicy powinni pamiętać potrzebie stałego monitorowania i doskonalenia procedur compliance oraz edukacji kierowców w zakresie obowiązujących regulacji.

250 naruszeń w jednym pojeździe

8 marca 2026 r. policja w Tyrolu zatrzymała ciężarówkę prowadzoną przez 52-letniego kierowcę z Grecji. Kontrola przeprowadzona przez Landesverkehrsabteilung ujawniła 250 naruszeń przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku zapisanych w tachografie cyfrowym oraz na karcie kierowcy. Większość nieprawidłowości dotyczyła przekroczenia dobowych i tygodniowych limitów czasu jazdy, a analiza danych pozwoliła odtworzyć pełny obraz naruszeń.

Nadużycie karty kierowcy i podejrzenie manipulacji

Podczas kontroli ujawniono również nieprawidłowe użycie karty kierowcy, co wzbudziło podejrzenie o możliwą manipulację lub fałszowanie zapisów tachografu. Policja wskazała potencjalne przestępstwa: fałszowanie środka dowodowego i fałszowanie danych. Kierowca przyznał się do wszystkich stwierdzonych nieprawidłowości.

Natychmiastowe działania i konsekwencje

W odpowiedzi na naruszenia funkcjonariusze podjęli kilka działań operacyjnych. Zatrzymano kartę kierowcy używaną w sposób niezgodny z przepisami, zabroniono dalszej jazdy do czasu odbycia obowiązkowego okresu odpoczynku. Ponadto od kierowcy zażądano  kaucji w wysokości ponad 10 tys. euro, mającej zabezpieczyć potencjalne kary administracyjne.

Równolegle sprawa trafiła do dalszego postępowania: do prokuratury w Innsbrucku z wnioskiem o ściganie podejrzeń fałszowania danych oraz do odpowiednich władz administracyjnych w zakresie naruszeń przepisów unijnych dotyczących czasu pracy kierowców.

 

Tagi:

Zobacz również