REKLAMA
Gamp Wersja 2

UPS Polska/Facebook

AI zamiast etatów? 30 tys. miejsc pracy do likwidacji w UPS, kilkanaście tys. zwolnień w Amazonie

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Masowe redukcje zatrudnienia uderzają w filary globalnej logistyki. UPS zapowiada likwidację nawet 30 tys. miejsc pracy, ograniczając współpracę z Amazonem, a sam gigant e-commerce kończy największą falę zwolnień w swojej historii. Sztuczna inteligencja, automatyzacja i zmiana modeli biznesowych redefiniują rynek pracy także w transporcie i logistyce.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Ogromne redukcje u amerykańskich gigantów to sygnał, że cięcia etatów nie są już wyłącznie domeną sektora technologicznego. Najwięksi gracze, którzy w czasie pandemii masowo zatrudniali, dziś wchodzą w fazę głębokiej restrukturyzacji, a decyzje podejmowane w Stanach Zjednoczonych mogą mieć globalne konsekwencje.

UPS tnie 30 tys. etatów i odcina się od Amazona

UPS, największa firma kurierska na świecie, ogłosiła, że w 2026 r. zlikwiduje do 30 tys. miejsc pracy. Redukcje mają zostać przeprowadzone poprzez programy dobrowolnych odejść dla etatowych kierowców oraz niezastępowanie pracowników odchodzących z firmy z własnej inicjatywy.

Według agencji prasowej Reuters, kluczowym powodem decyzji jest ograniczanie wolumenów obsługiwanych dla Amazona, które – jak podkreśla UPS – są „wyjątkowo niekorzystne dla marż”. Spółka od ubiegłego r. realizuje plan zmniejszania zależności od największego klienta i przesuwania ciężaru działalności w stronę bardziej rentownych segmentów, takich jak obsługa firm z sektora ochrony zdrowia.

W 2025 r. UPS zlikwidował już 48 tys. miejsc pracy i zamknął 93 obiekty, a w pierwszej połowie 2026 r. planuje zamknięcie kolejnych 24 lokalizacji. Jak zapowiedziała prezes firmy, w 2026 r. koncern zamierza ograniczyć wolumen przesyłek Amazona o kolejny milion paczek dziennie, jednocześnie przebudowując swoją sieć operacyjną.

Rekordowe przychody mimo zwolnień

Skala cięć nie oznacza problemów finansowych. UPS poinformował, że w ostatnim kwartale 2025 r. osiągnął przychody na poziomie 24,5 mld dolarów, a prognoza na cały 2026 r. zakłada wzrost do 89,7 mld dolarów, co zaskoczyło rynek.

Według raportu rocznego za 2024 r. firma zatrudniała około 490 tys. pracowników, z czego blisko 78 tys. stanowili menedżerowie.

Amazon zwalnia 30 tys. pracowników

Na drugim biegunie relacji stoi Amazon, który potwierdził 16 tys. nowych zwolnień w strukturach korporacyjnych, domykając tym samym plan redukcji około 30 tys. etatów realizowany od października 2025 r. Spółka nie wyklucza kolejnych cięć.

Choć całościowo Amazon zatrudnia 1,58 mln osób, głównie w centrach logistycznych i magazynach, redukcje obejmują blisko 10 proc. kadry korporacyjnej i są największe w historii firmy – większe niż fala zwolnień z lat 2022–2023.

Jak tłumaczyła dyrektor ds. personalnych koncernu, decyzje mają wzmocnić organizację poprzez ograniczenie liczby szczebli zarządzania, zwiększenie odpowiedzialności zespołów i redukcję biurokracji. Jednocześnie zaznaczyła, że niektóre działy nadal będą dostosowywać zatrudnienie do nowych realiów.

Logistyka pod presją AI i automatyzacji

Zwolnienia w Amazonie i UPS wpisują się w szerszy trend. Sztuczna inteligencja i automatyzacja coraz wyraźniej zmieniają strukturę zatrudnienia w logistyce, od planowania i zarządzania łańcuchem dostaw po operacje magazynowe.

Amazon od lat inwestuje w robotyzację centrów fulfillmentowych, ograniczając zapotrzebowanie na pracę ludzką i przyspieszając kompletację zamówień. Jednocześnie dynamicznie rozwija własną sieć dostaw, co w ostatnich latach osłabiło pozycję tradycyjnych operatorów, takich jak UPS, FedEx czy amerykańska poczta.

W 2024 r. Amazon obsłużył 6,3 mld dostaw w Stanach Zjednoczonych, wyprzedzając zarówno UPS, jak i FedEx. Według prognoz, do 2028 r. może prześcignąć także operatora publicznego pod względem wolumenu przesyłek.

 

Tagi:

Zobacz również