Na tej drugiej drogowcy doliczyli się już 80 uszkodzeń. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jest przekonana, że zawinili wykonawcy, którzy nie przyłożyli się do odpowiedniego zabezpieczenia budowy.
Na budowanej autostradzie między Łodzią a Warszawą znaleziono ponad 50 poprzecznych pęknięć. Są one głębokie na 8 centymetrów. Drogę należy naprawić, zanim wykonawcy nałożą na nie warstwę nawierzchni. Pojawia się także inny problem: jeśli jezdnia pęka w poprzek na całej szerokości, to możliwe, że źle ułożone zostały warstwy podbudowy.
Wykonawcy bronią się argumentem, że urzędnicy chcieli zastosować wyjątkowo twardą i sztywną mieszankę asfaltu i betonu, niezdatną do użytku w polskich warunkach. GDDKiA z kolei zapewnia, że do wyboru było kilka różnych materiałów.
Autor: Łukasz Majcher











