Flandryjska policja chwali się sukcesem. Szeroko zakrojona akcja pozwoliła na rozbicie pochodzącej z Egiptu grupy przemytników ludzi. Dzięki interwencji jednostek specjalnych, szczegółowej kontroli parkingów Groot – Bijgaarden i Wetteren i po 12 rewizjach w Brukseli, zatrzymano 16 członków grupy przestępczej.
Przemyt ludzi wzdłuż belgijskiej E40
Belgia jest obok Francji krajem tranzytu dla uchodźców pragnących się dostać do Wielkiej Brytanii. Aby przedostać się na drugą stronę kanału La Manche, migranci często korzystają właśnie z ciężarówek, najczęściej bez świadomości kierowcy. Parkingi przy autostradzie we Wschodniej Flandrii to główny teren działania przemytników ludzi.
Nocne wyprawy
Członkowie grupy, głównie pochodzenia egipskiego, przebywający na obszarze Brukseli, korzystali m.in. z parkingów położonych przy E40 – Groot – Bijgaarden, Wetteren i Drongen. Wyruszali nocą z cudzoziemcami w kierunku E40, a na parkingach umieszczali ich w naczepach, bez wiedzy i zgody kierowców. Korzystali przy tym z transportu różnego rodzaju, również takiego, który wiązał się z ogromnym ryzykiem dla zdrowia i życia, jak naczepy chłodnicze czy nawet cysterny.
Bezwzględni Egipcjanie
Członkowie gangu co noc przemycali około 40 osób. Nie unikali przy tym przemocy zarówno względem swoich „klientów”, jak i rywalizujących z nimi grup przestępczych. Ich ofiarami byli przede wszystkim Syryjczycy, Sudańczycy i Egipcjanie, zarówno mężczyźni jak i kobiety i dzieci, a nawet niemowlęta.
foto: pixabay.com / Klaus Hausmann, CC0 Public Domain










