Viatoll

Podwyżka myta gwoździem do trumny dla belgijskich przewoźników?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Belgijski transport drogowy wchodzi w lato z rekordową liczbą niewypłacalności z jednej strony i nową flamandzką dopłatą do myta z drugiej. Dla wielu operatorów ten moment nie mógł być gorszy.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Belgijscy przewoźnicy alarmują, że planowana we Flandrii podwyżka myta dla ciężarówek wchodzi w życie w najgorszym możliwym momencie. Nowe dane o bankructwach pokazują bowiem, że branża już znajduje się pod wyjątkową presją finansową.

Od 1 lipca 2026 Flandria doliczy do opłaty kilometrowej dla pojazdów ciężkich dopłatę z tytułu emisji CO2. Już samo to byłoby znaczącym obciążeniem kosztowym. W obecnych realiach rynkowych staje się jednak czymś więcej – testem, ile dodatkowej presji są w stanie udźwignąć i tak już kruche firmy.

Nowy komponent CO₂ w systemie myta

Reforma wprowadzi nowy system klasyfikacji oparty na emisjach CO2 od 1 lipca 2026. Podstawowa struktura belgijskiego myta dla ciężarówek pozostanie bez zmian, jednak we Flandrii do dotychczasowych parametrów dojdzie nowy komponent środowiskowy.

Pojazdy zarejestrowane po raz pierwszy przed 1 lipca 2019 r. będą co do zasady przypisywane do klasy emisji CO2 1, natomiast klasa 5 zostanie zarezerwowana dla pojazdów bezemisyjnych. Operatorzy będą musieli również dopilnować, aby klasa CO2 każdego pojazdu została prawidłowo zarejestrowana.

Branża: koszty rosną bez rekompensaty

Belgijska federacja transportowa TLV ostrzega, że lipcowa podwyżka nakłada się na już pogarszającą się sytuację rynkową.

Dyrektor generalny organizacji, Johan Staes, powiedział lokalnym mediom, że decyzja będzie mocno ciążyć firmom transportowym i określił ją jako wzrost kosztów bez konkretnego zwrotu dla branży.

We wpisie na LinkedIn wskazano, że stawka kilometrowa wzrośnie o 40 proc. w porównaniu z obecnym poziomem, a według danych ITLB przełoży się to na wzrost kosztów cenowych o ponad 3 proc.

Rekord bankructw na początku 2026

Obawy branży potwierdzają najnowsze dane o niewypłacalnościach. Statbel poinformował 13 marca, że Belgia odnotowała 156 bankructw w sektorze transportu i magazynowania w styczniu i lutym 2026, co oznacza wzrost o 20,9 proc. względem poprzedniego rekordu dla tego samego okresu. Sam luty przyniósł 84 bankructwa – to najwyższy lutowy wynik w historii.

Szerszy trend również jest niepokojący. Jak wcześniej informował Trans.info, powołując się na dane ITLB i TLV, w 2025 r. w Belgii zbankrutowały 413 firm transportu drogowego – najwięcej od początku prowadzenia statystyk. To o ponad jedną trzecią więcej niż rok wcześniej.

System pod presją

Portal Transportmedia podaje, że TLV co do zasady akceptuje różnicowanie stawek w oparciu o emisje, jednak krytykuje władze Flandrii za wprowadzenie gwałtownej podwyżki bez realnej rekompensaty dla firm transportowych.

Przewoźnicy podkreślają, że nowe obciążenie powiązane z emisją CO2 może być uzasadnione z punktu widzenia polityki klimatycznej, ale jest wprowadzane w momencie, gdy wielu operatorów nie ma już żadnej przestrzeni finansowej, by je zaabsorbować.

Tagi:

Zobacz również