15 grudnia w belgijskiej prasie zawrzało. Belgijski Trybunał – Hof van Cassatie – wydał cztery orzeczenia stwierdzające, że mandaty wystawione jedynie na podstawie numerów rejestracyjnych są niezgodne z prawem. Jakie są konsekwencje tego orzeczenia? Czy wszyscy, którym radar zrobił zdjęcie mogą swoje mandaty wyrzucić do kosza?
Belgijski Trybunał (zwany również drugą izbą Hof van Cassatie) wydał cztery wyroki, stwierdzające, że policja niezgodnie z prawem otrzymała dostęp do danych osobowych ukaranych mandatem kierowców, którzy dokonali wykroczeń w ruchu drogowym i otrzymali mandat za złe parkowanie lub przekroczenie prędkości. Chodzi o przypadki, w których policja nie skonfrontowała winnego wykroczenia osobiście, ale odszukała winnego za pomocą tablicy rejestracyjnej.
Policja bez dostępu do danych osobowych?
Służby nie były upoważnione, by korzystać z państwowych baz danych – potrzeba do tego specjalnego upoważnienia komisji ds. prywatności.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie mandaty za wykroczenia wyłapane przez radary lub złe parkowanie są niezgodne z prawem. Ta decyzja należy zawsze do rozpatrującego sprawę sędziego. To, że trybunał wydał taki osąd w czterech przypadkach nie oznacza jednak, że mandaty zostaną anulowane. Sprawy wrócą teraz na wokandę sądu karnego i będą rozpatrywane na nowo. Belgijscy prawnicy są jednak w większości przekonani, że winni nie unikną kary.
Również werdykt trybunału nie pozostawia wątpliwości:

Nie będzie tak różowo
Ponadto nie opłaca się również wyprzedzanie faktów i wyrzucanie w przyszłości swoich mandatów do kosza. Niezapłacone mandaty to sprawa dla prokuratury, a ta posiada możliwość legalnego dotarcia do danych osobowych. W tym wypadku prokuratura proponuje często polubowne rozstrzygnięcie sporu. Niestety kwota, którą proponuje i tak przewyższa kwotę windykacji.
Niejasne przepisy dot. danych osobowych
Wszystkiemu winne są niejasne reguły prawne dotyczące prywatności i danych osobowych. W tym momencie jest jeszcze za wcześnie, żeby zmieniać całe procedury obowiązujące w policji, ale nad sprawą pochylają się minister spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i mobilności, szukając jak najlepszych rozwiązań. Orzeczenia trybunału zostaną ponownie rozpatrzone i w najbliższym czasie wprowadzone zostaną konieczne zmiany.
Foto: pixabay.com









