W Niemczech skontrolowano hiszpański transport 440 owiec. Okazało się, że kierowcy nie posiadali niezbędnych dokumentów a ponadto złamali przepisy o czasie pracy i odpoczynku kierowców, na czym ucierpiały zwierzęta.
Kontrolę przeprowadzono na parkingu między niemieckimi miejscowościami Bruchsal i Kronau. Jeden z kierowcównie miał przy sobie certyfikatu kierowcy, zaś drugi nie posiadał zezwolenia na przewóz zwierząt. Owce były przewożone w nieodpowiednich warunkach. Temperatura w naczepie sięgała 39-40 stopni Celsjusza, a wentylatory były wyłączone. Oprócz tego, kierowcy byli w trasie od 21 godzin, w czasie której tylko raz się wymienili. Zwierzęta były wycieńczone i odwodnione, bo przez cały ten czas nie dostały niczego do jedzenia ani do picia.









