Czarne skrzynki w ciężarówkach. Będą mierzyć niemal wszystko!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Władze Rosji właśnie zatwierdziły projekt, na mocy którego wszyscy kierowcy będą musieli zamontować w swoich pojazdach tzw. czarne skrzynki. Pełnią one funkcje urządzeń monitorujących, a do ich montażu są zobligowani kierowcy ciężarówek, autobusów i aut osobowych.

Ogólnokrajowy system telematyczny

Celem rosyjskiego rządu jest stworzenie jednolitego systemu gromadzenia, analizy i przesyłania wszystkich informacji, związanych z poruszaniem się ciężarówek (lokalizacji, postojów, stylu jazdy, nacisku na oś, potrzeby wizyty w warsztacie itd.). Jednocześnie zastąpią one liczne urządzenia, znajdujące się w kabinach ciężarówek: tachografy, terminale GLONASS (rosyjski system nawigacyjny, odpowiednik GPS – przyp. redakcja), urządzenia podkładowe, pobierające opłaty za przejazd drogami itd.

28 października powstała rządowa grupa robocza, która ma wnieść do ustaw odpowiednie regulacje montażu i eksploatowania czarnych skrzynek oraz wykorzystywania danych, jakie będą gromadzić. W jej skład wchodzą ministerstwa (przemysłu i handlu, transportu, spraw wewnętrznych, komunikacji, finansów, obrony narodowej), Bank Rosji oraz GLONASS. Grupa stworzy komórkę państwową, która będzie odpowiedzialna za gromadzenie i przetwarzanie danych z czarnych skrzynek.

Bezpieczeństwo na drogach czy śledzenie obywateli?

Rząd Rosji zapewnia, że czarne skrzynki mają służyć tylko i wyłącznie bezpieczeństwu kierowców. Większość z nich jednak poważnie w to wątpi.

Najgorsze jest to, że rząd będzie gromadzić prywatne informacje. Niezależnie od tego, w jakim celu władze mają to robić, to jeden wielki system śledzenia obywateli”, – mówi Piotr Szkumatow, koordynator inicjatywy społecznej “Niebieskie Wiaderka”, zwalczającej panoszenie się na drogach wysoko postawionych urzędników państwowych.

Innowacyjny pomysł rządu zostanie wdrożony już w 2020 r.

Foto: wikipedia.org

Zobacz również