Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Grupa Deutsche Post DHL i Fortigo Freight Services Inc., jedna z największych firm zarządzających flotą w Kanadzie, zamówiły elektryczne ciężarówki Tesli. To kolejne firmy, które chwalą się zamówieniem Semi. Elektrycznego trucka zaprezentował 16 listopada Elon Musk.

DHL Supply Chain, który świadczy usługi transportowe, magazynowe i dystrybucyjne dla amerykańskich producentów i sprzedawców detalicznych, zamówił 10 ciężarówek do przetestowania w największych miastach USA – donosi agencja Reuters.

DHL chce wykorzystać ciężarówki Tesli do przewozów wahadłowych i dostaw jednodniowych. Zamierza też przetestować je pod kątem oszczędności paliwa na dłuższych trasach w USA.

Z kolei Fortigo z siedzibą w prowincji Ontario, zamówiło jedną ciężarówkę – poinformował Elias Demangos, prezes firmy.

Wykorzystamy ją w programie pilotażowym, żeby sprawdzić, czy spełnia nasze cele biznesowe” – Reuters przytacza słowa Demangosa.

Semi, która ma wejść na rynek w 2019 roku, jest następnym krokiem Tesli w przestawieniu  gospodarki opartej na paliwach kopalnych, na alternatywne źródła energii.

Ciężarówki tesli zmienią rynek paliw?

Reuters zauważa jednak, że 500-milowy (800 km) zasięg Tesli Semi stanowi około połowę dystansu, jaki może pokonać zatankowana do pełna ciężarówka z silnikiem wysokoprężnym na tradycyjne paliwo. Co więcej, ciężkie akumulatory Semi zmniejszają ładowność i zwiększają koszty. A to może odbić się na zainteresowaniu potencjalnych nabywców, którzy koncentrują się na uzyskaniu jak najniższych kosztów operacyjnych w przeliczeniu na milę.

Mimo tego Tesla i producenci samochodów ciężarowych, tacy jak Daimler, Navistar International Corp i jej partner Volkswagen AG inwestują w pojazdy elektryczne. Zakładają, że rynek zmieni się w ciągu następnej dekady.

Foto: Tesla

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu