REKLAMA
KSEF Eurowag E-book

Duża zmiana! Kontenery będą ważone przed załadowaniem na statek

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Z dniem 1 lipca 2016 roku wejdą w życie nowe postanowienia Konwencji o bezpieczeństwie życia na morzu (SOLAS). W myśl nowelizacji nadawca ładunku będzie zobowiązany podać wagę kontenerów przeznaczonych do transportu drogą morską jeszcze przed załadowaniem ich na statek.


Nowelizacja przepisów w tym zakresie została podyktowana zwłaszcza względami bezpieczeństwa. Twórcom nowych przepisów przyświecała troska nie tylko o bezpieczeństwo ładunków, czy też o środowisko naturalne, ale także o pasażerów. Do zatonięcia statku może doprowadzić zarówno niedoważenie, jak i niezadeklarowanie całkowitej masy kontenerów. 

Warto powiedzieć, że powyższe zmiany nie odnoszą się do kontenerów ładowanych na przyczepach i zestawach drogowych transportowanych statkami typu ro-ro na krótkich trasach międzynarodowych. Takie przypadki obejmuje bowiem regulacja III/3 Konwencji SOLAS. Prawidłową wagę kontenerów można tymczasem określić dwojako. „Pierwszym dopuszczalnym sposobem jest zważenie załadowanego kontenera, druga metoda polega natomiast na zważeniu samego towaru i dodaniu do wyniku masy netto kontenera” – tłumaczą Clara Bentz i Pierre Forges, będący przedstawicielami francuskiego ministerstwa zrównoważonego rozwoju. Chcą oni „skłonić nadawców do stosowania drugiej metody”.

W tym celu została utworzona we wrześniu 2014 roku grupa robocza złożona z przedstawicieli administracji państwowej i przedsiębiorstw z branży logistycznej. Zbierze się ona jeszcze pod koniec marca, a owocem jej prac będzie między innymi publikacja zaleceń dotyczących ważenia ładunków.

Różnice pomiędzy poszczególnymi państwami

Clara Bentz i Pierre Forges przedstawią zatem zalecenia mające przyczynić się do utrzymania konkurencyjności francuskich eksporterów w obliczu nadchodzących zmian. Zostaną w nich między innymi zawarte szczegółowe wytyczne na temat ważenia ładunków, zgodnie z metodą ważenia samego towaru i dodawania do wyniku masy netto kontenera. We Francji dopuszczalna tolerancja pomiędzy masą rzeczywistą a deklarowaną będzie wynosić 5%. Procedura we wszystkich państwach wspólnoty będzie przebiegać w taki sam sposób, a w myśl jej postanowień nadawcy będą zobowiązani do zważenia bądź uzyskania od producenta informacji na temat wagi towaru, opakowania, czy innych elementów znajdujących się w kontenerze. Warto zaznaczyć, iż co prawda nie będzie obowiązku uwierzytelnienia dokonanego pomiaru (na wzór Stanów Zjednoczonych), lecz jeśli kontrola wykaże, że deklarowana masa różni się od rzeczywistej, zwłaszcza w razie wypadku bądź awarii, nadawca będzie musiał przedstawić dokumenty przedstawiające sposób ważenia. Co więcej za weryfikację wagi zawsze odpowiada nadawca, nawet wówczas, gdy z uwagi na złożoność procesów spedycyjnych nie może sprawować bezpośredniej lub fizycznej kontroli nad załadunkiem. 

Margines tolerancji w odniesieniu do wagi kontenerów został pozostawiony państwom członkowskim. W Wielkiej Brytanii, Holandii oraz we Francji dopuszczalny margines tolerancji będzie wynosił 5%. Bardziej restrykcyjne podejście mają za to Belgowie (2%), nie mówiąc już o Duńczykach (0,5%), z inicjatywy których przepisy zostały zmienione.

Deklaracja wagi kontenera jest obowiązkowa 

Warto zaznaczyć, iż francuski nadawca wysyłający swoje kontenery przez port w Antwerpii będzie musiał podporządkować belgijskim przepisom w tym zakresie. Margines błędu wynosi bowiem w tym kraju 2%, a nie jak we Francji 5%. „Przepisy kraju, w którym położony jest port są decydujące” – podkreśla Henri Najjar, z kancelarii adwokackiej Del Viso Avocats.

Po sprawdzeniu masy brutto, niezależnie od sposobu ważenia, nadawca będzie zobowiązany przekazać informację na ten temat armatorowi zgodnie z warunkami umowy, jednak najpóźniej jeszcze przed załadunkiem na pokład.

Jeśli kontrola wykaże, iż 5% margines błędu nie został zachowany, wówczas kapitan będzie miał prawo do odmowy przyjęcia ładunku na pokład. Wszelkimi kosztami kontroli obciążony będzie nadawca ładunku. Jeśli natomiast armator nie znajdzie żadnych nieprawidłowości związanych z masą ładunku, ponosi wówczas wszystkie koszta związane ze sprawdzeniem rzeczywistej masy ładunku.

Zobacz również