Firmy transportowe stracą miliardy przez kontrole graniczne

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Bruksela. Odnosząc się do kryzysu migracyjnego, szef KE, Jean-Claude Juncker, ostrzega przed poważnymi skutkami gospodarczymi wynikającymi z ograniczeń w swobodzie podróży. Według Junckera poprzez wprowadzenie kontroli granicznych przedsiębiorstwa transportowe poniosą straty w wysokości trzech miliardów euro rocznie. Powodować je będzie przede wszystkim długi czas oczekiwania na granicach. Jak podaje KE, każda godzina spędzona na przejściu granicznym kosztuje około 55 euro.

Szef Komisji Europejskiej ostrzega także przed dalszymi konsekwencjami gospodarczymi. -Bez strefy Schengen, a więc swobody przepływu pracowników oraz podróżnych, z której to korzyści czerpali wszyscy Europejczycy, Euro nie ma sensu, powiedział Jucker w piątek w Brukseli. -Kto chce zabić strefę Schengen, ten w efekcie pogrzebie wewnętrzny rynek UE. Jeśli ten będzie się kurczył, zwiększy się bezrobocie w Europie, kontynuował.

Możliwe koszty powstałe przez kontrole paszportowe na granicy niemiecko-duńskiej szacuje się w Brukseli na około 90 mln euro. Z kolei szkody gospodarczo-społeczne, spowodowane przez wydłużenie się czasu podróży przez most Öresund łączący Danię oraz Szwecję, mogą opiewać nawet na 300 mln euro rocznie.

W strefie euro zjednoczonych jest 19 państw UE. Z kolei strefa Schengen liczy 26 członków, spośród których 22 kraje należą do UE.

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również