Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Niemal 453 600 kg ważył ładunek, który ciągnął za sobą niepozorny Ford z modelu F-150. Efektowna prezentacja prototypu pojazdu, który dopiero ma wejść na rynek, miała pokazać, jaki potencjał drzemie w elektrycznych samochodach.

Nagranie, które opublikował Ford, robi wrażenie. Pickup bez problemu ciągnie za sobą 10 dwupiętrowych wagonów kolejowych, dodatkowo jeszcze obciążonych ładunkiem – 42 spalinowymi Fordami. „Jako liderzy produkcji ciężarówek w Ameryce wolimy, by czyny mówiły głośniej niż słowa” – kwituje pokaz firma.

Wyścig gigantów

Równocześnie z opublikowaniem nagrania z pokazu Ford ogłosił, że w pełni elektryczny „siłacz” pojawi się na rynku i w wersji hybrydowej.

Obserwatorów rynku to nie dziwi. Konkurencja nie śpi. Blisko miesiąc przed wspomnianym pokazem Elon Musk ogłosił, że Tesla stworzy elektrycznego pickupa, który będzie „lepszym pojazdem niż F-150, pod względem możliwości ciężarowych” – zauważa cnbc.com.

Ford nie chce dać się prześcignąć. Nie dość, że podczas pokazu jego pojazd przeciągnął ładunek blisko czterokrotnie cięższy od tego, jaki zapowiadał Musk, to jeszcze do 2022 r. ma zainwestować w produkcję samochodów elektrycznych i hybrydowych aż 11 mld dolarów – podaje amerykański portal.

Fot. biuro prasowe Forda

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu