Fotograf Kurt Moser stworzył dla siebie sprzęt-marzenie. Niemiec przerobił ciężarówkę Ural-375 na gigantyczny aparat fotograficzny. Nietypowa kamera może robić ogromne zdjęcia, uwieczniając je na płytach o wysokości 4,9 metrów.
Kurt Moser dość długo zastanawiał się nad tym, jak można zrobić najwyższej jakości zdjęcia w trudno dostępnych miejscach Dolomitów, gór w północno-wschodniej części Włoch. W pewnym momencie wpadł na pomysł zbudowania przenośnego laboratorium fotograficznego. Niemiec wykorzystał do tego wojenną ciężarówkę Ural, która świetnie porusza się w górach.
Pojazd został zaopatrzony w dodatkowe podpory, a na ścianach nadwozia zamontowano sprzęt filmujący wraz z płytami fotograficznymi. K. Moser użył do pracy jeden z najlepszych i najbardziej rzadkich obiektywów na świecie – NIKON Apo-Nikkor 1780 mm. Na Ziemi istnieje ich tylko 10 sztuk.
W pojeździe autor pomysłu zbudował odpowiednie laboratorium. Co ciekawe, zdjęcia będą uwiecznione na szklanych płytach, ważących po 41 kg i wysokich prawie na 5 metrów. Pierwsze zdjęcia włoskich Dolomitów już się ukazały.
Link do strony artysty znajdziecie >>>>> TUTAJ
__________________________________________