REKLAMA
Eurowag

Francja: Kolejny polski kierowca pojazdu ciężarowego skazany za przewożenie suszu marihuany

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Artur Giec ma 40 lat. Zanim stał się kierowcą ciężarówki, przez 10 lat był policjantem. Pracę tę stracił z powodu "rażącego niedopełnienia obowiązków służbowych". Został więc kierowcą pojazdu ciężarowego w transporcie międzynarodowym. Jego karierę w tym zawodzie można także uznać najprawdopodobniej już za zakończoną. Artur Giec zgodził się przewieźć cztery worki zawierające susz marihuany. Przyjął za to 600 euro. „Jako były policjant, powinien zdawać sobie sprawę, że nie w workach nie znajdują się cukierki” – zauważył sędzia. Polski kierowca utrzymywał przed sądem, że w workach znajdowały się papierosy. Wyjaśnienie mało wiarygodne, tym bardziej, że w ubiegłym tygodniu znaleziono identyczne worki. Wówczas skonfiskowano 80 kg suszu. „ Mamy do czynienia z tą samą grupę przemytników. Są dobrze zorganizowani. Pan Giec używa dokładnie takich samych argumentów jak jego rodak w ubiegłym tygodniu” – wyjaśnił prokurator, który zażądał w tym przypadku takiej samej kary. Oprócz sześciu miesięcy bezwarunkowego pozbawienia wolności, Artur Giec został ukarany mandatem wysokości 110000 euro. Taka była wartość towaru, którą kierowca przewoził w swoim pojeździe. Polak ma także trzyletni zakaz wjazdu do Francji.

Autor: Bartłomiej Nowak