AdobeStock (zdjęcie poglądowe)

Strajki kierowców ciężarówek we Francji. Spory o płace i urlopy eskalują

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Napięcia w sektorze transportowym we Francji ponownie wychodzą na powierzchnię. Kierowcy ciężarówek w firmie Transports Burlot kontynuują strajk przeciwko ograniczeniu świadczeń socjalnych, a w tym samym czasie pracownicy firmy Stef przeprowadzili nocny protest w związku z niezadowoleniem z propozycji podwyżek płac.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Choć skala obu akcji jest lokalna, pokazują one rosnące napięcie między pracownikami a pracodawcami w branży, która już od lat zmaga się z niedoborem kierowców i presją kosztową.

Truckerzy walczą o urlop

Kierowcy firmy Transports Burlot strajkują czwarty dzień. Protest rozpoczął się 2 marca w Loudéac. Około 20 truckerów, spośród 28 zatrudnionych w firmie pracowników, nie stawiło się w pracy, rozpoczynając akcję strajkową.

Powodem konfliktu jest decyzja o zmniejszeniu liczby dni płatnego urlopu, o której pracownicy zostali poinformowani listownie przez kierownictwo grupy Eonnet. Transports Burlot należy do tej grupy od 2023 r. Jak wskazują przedstawiciele pracowników, działania nowego właściciela mają prowadzić do ograniczania świadczeń socjalnych w przejmowanych spółkach, aby poprawić ich rentowność – donosi francuski portal transportowy “Les Routiers”.

Zmiana została wprowadzona w lutym. Kierowcy twierdzą jednak, że decyzję ogłoszono bez wcześniejszych konsultacji, dlatego domagają się spotkania z kierownictwem firmy. Według informacji przekazanych lokalnym mediom strajk został następnego dnia jednogłośnie przedłużony przez protestujących kierowców, a akcja weszła w kolejny dzień.

Nocny protest w Stef 

W tym samym czasie do napięć doszło również w innej firmie transportowej. Około dziesięciu pracowników przedsiębiorstwa Stef w La Crèche rozpoczęło nocny strajk z wtorku 3 marca na środę 4 marca.

Protest był reakcją na wyniki obowiązkowych rocznych negocjacji płacowych. Związkowcy z CGT uznali zaproponowaną przez kierownictwo podwyżkę wynagrodzeń za niewystarczającą.

Branża z niedoborem kierowców

Sytuacja jest o tyle paradoksalna, że francuski sektor transportu drogowego od lat zmaga się z deficytem kierowców. Szacuje się, że we Francji brakuje około 15 tys. kierowców ciężarówek.

Jedną z firm, które od lat starają się aktywnie przyciągać nowych pracowników, jest właśnie Stef Transport France. Kilka lat temu firma wprowadziła w tym celu program akcjonariatu pracowniczego oraz specjalne pakiety oszczędnościowe.

Każdy kierowca, który przepracował w firmie co najmniej trzy miesiące, mógł otrzymać pakiet akcji przedsiębiorstwa lub specjalne konto oszczędnościowe. 

Strajki o urlopy w Europie Zachodniej, gdy inni kierowcy walczą o wypłatę

Francuski spór o warunki pracy pokazuje wyraźny kontrast z sytuacją części kierowców pracujących w międzynarodowym transporcie drogowym w Europie. Podczas gdy we Francji protest dotyczy skrócenia liczby dni płatnego urlopu, w innych częściach kontynentu kierowcy walczą o znacznie bardziej podstawowe kwestie.

Dobrym przykładem jest niedawny protest w Niderlandach, gdzie kierowca z Tadżykistanu zatrudniony przez litewską firmę transportową odmówił dalszej jazdy w porcie Rotterdam. Mężczyzna twierdzi, że przez dwa lata praktycznie mieszkał w kabinie ciężarówki i w tym czasie nie widział swojej rodziny, a przez ostatnie miesiące nie otrzymywał pełnego wynagrodzenia.

Według jego wyliczeń pracodawca jest mu winien co najmniej 30 tys. euro. W reakcji na tę sytuację kierowca zatrzymał pojazd wraz z ładunkiem i powołał się na prawo zatrzymania, odmawiając kontynuowania transportu do momentu wypłaty zaległych środków.

Sprawę monitoruje niderlandzki związek zawodowy FNV, który wskazuje, że podobne przypadki nie należą do rzadkości. Związkowcy zwracają uwagę, że kierowcy z państw trzecich często otrzymują jedynie zaliczki na poczet wynagrodzenia, a pełne rozliczenie bywa uzależnione od powrotu do kraju, co zwiększa ich zależność od pracodawcy.

Tagi:

Zobacz również