Francja: Zmowa cenowa będzie kosztować przewoźników przesyłek 672 miliony euro kary

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

„Zmowa cenowa jest niczym doping w sporcie” – oznajmił Bruno Lassere, prezes francuskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, tuż przed wydaniem wyroku w sprawie „przesyłkowego kartelu”. W sumie zostało ukaranych 25 przedsiębiorstw z branży przesyłek o wadze poniżej trzech ton. Najwyższy mandat na sumę bagatela 196 milionów euro otrzyma Geodis, filia SNCF, francuskiego państwowego przewoźnika kolejowego. Nieco niższe kary otrzymały przedsiębiorstwa takie jak DHL Express France (81 milionów euro), TNT Express (58,4 miliona euro), Gefco (grupa Peugeot, 30 milionów euro) oraz Fedex (17 milionów euro).

„Nie chodzi tutaj o żaden kartel, będący najgroźniejszą dla rynku formą porozumienia pomiędzy przedsiębiorstwami, których celem jest wspólne ustalenie strategii, zwłaszcza strategii cenowej. W tym przypadku mamy do czynienia z formą porozumienia, której owocem była nielegalna wymiana informacji w zakresie polityki cenowej” – tłumaczy Bruno Lassarre.

Deutsche Bahn i Kuehne+Nagel ujawniły zmowę

Z dwustronicowej dokumentacji jasno wynika, iż przedstawiciel kadry zarządzającej przedsiębiorstwa Graveleau napisał do prezesa firmy Mory wiadomość następującej treści: „Chciałbym Pana poinformować o dużym niezadowoleniu innych członków TLF (organizacji skupiającej przedsiębiorstwa z branży logistycznej i transportowej – przyp.tłum.) na wieść o zapowiedzianej przez Pana w liście podwyżce cen usług w 2005 roku. Chciałbym również przypomnieć, że nie było o tym mowy w czasie negocjacji…”

Prezes francuskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podkreślił, że zmowa ta dotknęła największym stopniu małe i średnie przedsiębiorstwa, które „musiały dostosować się do rosnących cen bez możliwości negocjacji, co odbiło się negatywnie na ich konkurencyjności”.

Fakt, iż afery wychodzą na światło dzienne, często zawdzięczamy temu, iż sprawcy liczą na łaskawsze potraktowanie. Zapewne to skłoniło Schenker Joyau, filię Deutche Bahn oraz przedsiębiorstwo Allouin, należące do grupy Kuehne+Nagel do ujawinienia zmowy cenowej. Opłaciło się, ponieważ w zamian przedsiębiorstwa otrzymały niższe od konkurentów kary. Ukarane przedsiębiorstwa mają natomiast miesiąc na złożenie odwołania, lecz i to ich nie uchroni przed zapłatą kar. Kary nie mają bowiem charakteru suspensywnego.

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również