Ochronę wynagrodzenia gwarantuje pracownikom kodeks pracy. Opiera się on w głównej mierze na precyzyjnym określeniu, ile i z jakiego tytułu pracodawca może potrącić z pensji swojego podwładnego.
Przepisy wskazują, że potrącenia powinny być wykonywane właśnie w takiej kolejności jak powyższa. Oprócz sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych i zaliczek udzielonych pracownikowi z wynagrodzenia mogą być potrącane kary pieniężne nałożone na pracownika przez szefa. Zgodnie z kodeksem pracy karę taką można nałożyć na pracownika, który naruszył przepisy bhp, naruszył przepisy przeciwpożarowe, opuścił pracę bez usprawiedliwienia, przyszedł do pracy pod wpływem alkoholu.
Maksymalne dopuszczalne potrącenie wynosi: 60 proc. wynagrodzenia, jeśli potrącane są alimenty 50 proc. w przypadku egzekucji innych należności niż alimenty lub potrącania zaliczek pieniężnych 50 proc. pensji, jeżeli na mocy tytułu wykonawczego egzekwowany jest dług inny niż alimenty, a jednocześnie egzekwowane są zaliczki pieniężne 60 proc. wynagrodzenia, jeżeli pracownik równocześnie ma ściągany dług alimentacyjny i na rzecz udzielonych mu zaliczek pieniężnych.
Prawo określa też wysokość zagwarantowanego minimalnego wynagrodzenia, które musi dostać pracownik po dokonaniu wszelkich potrąceń.
Wynosi ona: 100 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (obecnie wynosi ono 1317 zł brutto), po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne i zaliczki na podatek dochodowy – w przypadku egzekucji na mocy tytułów wykonawczych należności innych niż alimenty 75 proc. (987,75 zł) – w razie potrącania zaliczek pieniężnych udzielonych przez pracodawcę 90 proc. (1 185,30 zł) – jeśli potrącane są kary pieniężne.
Autor: Paulina Pożarycka
Źródło: http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/358956,ile-pracodawca-moze-nam-potracic-z-wynagrodzenia,id,t.html









