Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Jedno z największych stowarzyszeń handlowych w Wielkiej Brytanii Logistics UK ostro wypowiedziało się przeciwko planom podniesienia kar dla kierowców ciężarówek, mimowolnie wwożących na Wyspy nielegalnych imigrantów. Organizacja przekonuje, że przewoźnicy i kierowcy “stali się nieświadomymi ofiarami gangów przemycających ludzi” a proponowane kary doprowadzą m.in. do spadku popularności kursów do Wielkiej Brytanii.

Rząd w Londynie pracuje nad dokumentem “Nowy plan dla imigracji”, który m.in. spowoduje zaostrzenie kar za wwiezienie imigranta w ciężarówce, niezależnie od tego, jakiego rodzaju zabezpieczenia były stosowane w pojeździe. Planowane jest również wprowadzenie nowej kary, za niezabezpieczenie pojazdu przed wejściem osób postronnych. Nawet, jeśli w trakcie kontroli nikogo w środku nie będzie…

Służby mają problem, co dopiero kierowcy

Logistics UK ostro skrytykowało te propozycje. Chris Yarsley, policy manager stowarzyszenia przyznaje, że przemyt ludzi do Wielkiej Brytanii stwarza kryzys, z którym rządy powinny się zmierzyć, a który uderza w branżę transportową.

Zdesperowane osoby i zorganizowane grupy przestępcze celują w pojazdy zawodowych kierowców i przewoźników” – wskazuje Chris Yarsley.

Przewoźnicy działają jednak aktywnie, by utrudnić próby dostania się do ich pojazdów. Ostatecznie jednak, jak wskazuje Yarsley, “sami padają ofiarą grup przestępczych”.

Dlatego stowarzyszenie sprzeciwia się pomysłom karania kierowców i przewoźników, w których pojeździe znaleziony został imigrant, mimo zastosowanych zabezpieczeń. Jak tłumaczy, “niesprawiedliwe jest (…) automatyczne nakładanie kary, której wysokość będzie zaporowa dla wielu mniejszych operatorów”.

Systemy wykrywania imigrantów, stosowane w portach, same nie są w pełni skuteczne, nierealistyczne jest więc oczekiwanie, że przewoźnicy i kierowcy, którzy nie są ani wyszkolonymi pracownikami ochrony, ani urzędnikami imigracyjnymi, będą skuteczniejsi niż agencje rządowe” – podkreśla Chris Yarsley.

Tragiczna w skutkach decyzja

Logistics UK alarmuje, że nowe, wyższe kary, mogą doprowadzić do zakłócenia działania łańcuchów dostaw w Wielkiej Brytanii, ponieważ odstraszą przewoźników, obsługujących dziś import towarów na Wyspy.

Co więcej, mogą doprowadzić również do spadku zainteresowania wykonywaniem zawodu kierowcy. A to w dobie braków pracowników na rynku jest czymś, czego branża mocno się obawia.

Fot. Kent Police

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu