– Wjazdy awaryjne dla karetek pogotowia, straży pożarnej i policji będą zlokalizowane mniej więcej co dwa kilometry na budowanych obecnie odcinkach autostrady – chwali się Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego GDDKiA. – Dodatkowo co 3,5 kilometra, na barierach odgradzających dwie jezdnie autostrady, będą zlokalizowane tak zwane przejazdy awaryjne.
Wszystkie służby ratunkowe, po zakończonej budowie autostrady na odcinku ze Strykowa do Warszawy, dostaną klucze do bram wjazdów awaryjnych. Ich działania koordynować będzie centrum zarządzania autostradą, usytuowane w Strykowie.
– Prace na łódzkim odcinku A2 idą zgodnie z planem. Opóźnienia są na dawnym "chińskim" odcinku, ale firmy obecnie tam pracujące robią co mogą, by zdążyć na czas – tłumaczy Zalewski.
Autor: Łukasz Majcher









