Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Coraz więcej firm wdraża handel elektroniczny i omnichannel, aby stać się konkurencyjnymi. Zwiększa to znacznie zarówno koszty logistyki magazynowej, jak i dystrybucji, głównie ze względu na zwiększoną liczbę zamówień o niskim poziomie uporządkowania i małej wartości. Jednak wraz ze wzrostem kosztów znacznie łatwiej jest obliczyć zwrot z inwestycji (ROI), tym bardziej jeśli zdecydujemy się na inwestycję w automatyzację.

Jednak nic nie jest czarno-białe i nie ma łatwych odpowiedzi, jeśli chodzi o automatyzację. Pierwszą rzeczą jest wybór rozwiązania sprzętowego, ale moim zdaniem jeszcze ważniejsze jest wybranie oprogramowania, którego należy użyć do sterowania sprzętem. Nie będę wchodził w szczegóły, ponieważ każdy projekt jest wyjątkowy i ma różne możliwości i wyzwania. Zajmę się ogólnymi aspektami dotyczącymi tego, co należy wziąć pod uwagę przy wyborze oprogramowania do sterowania magazynem i automatyzacją.

Zarządzanie magazynem i/lub sterowanie i/lub systemy wykonawcze?

Systemy zarządzania magazynem WMS (Warehouse Management System) i systemy sterowania magazynem WCS (Warehouse Control System) często były komplementarnymi systemami z sąsiadującymi i czasami nakładającymi się zestawami funkcjonalnymi. Do tego mamy również systemów klasy WES (Warehouse Execution System). WES wyłonił się jako system hybrydowy, który łączył specyficzne funkcje WMS z funkcjonalnością WCS dla magazynów automatycznych. WES ma tendencję do bycia bardziej „produktywnym” niż WCS, więcej funkcji typu WMS jest w pełni rozwiniętych i często jest standardem.

1. Jak wysoki będzie poziom automatyzacji?

Bardzo ważną rzeczą, o której musisz pomyśleć, jest to, jak wysoki poziom automatyzacji zamierzasz mieć w magazynie? Czy niektóre operacje będą manualne i jaki będzie koszt robocizny? Dużym błędem, który popełnia wiele firm, jest zapominanie o operacjach manualnych i skupianie się wyłącznie na automatyzacji. Z kolei, kiedy już inwestują w automatyzację, wybierają oprogramowanie, które oferuje dostawca bez dokładnych badań. Często argumentują, że dostawca automatyki twierdzi, że ich oprogramowanie jest dostosowane do ich sprzętu i najbardziej optymalne.

Wiem, że kuszące jest korzystanie z WCS od dostawcy automatyki, często mają moduły WMS do sterowania procesami manualnymi. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że ich podstawową działalnością jest automatyzacja i większość zasobów jest wykorzystywana właśnie do automatyzacji. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​istnieje ogromna różnica między uznanym systemem WMS a modułem WMS od dostawcy automatyki. Ryzyko stawia na szali to, co wygrywasz dzięki automatyzacji, ale przegrywasz w magazynie ręcznym, ponieważ brakuje mu elastyczności i funkcji, które ma uznany system WMS.

2. Ile systemów należy zastosować?

Ważne jest, aby widzieć cały obraz. Nigdy nie jest optymalne posiadanie zbyt wielu systemów, takich jak na przykład ERP, WMS, WCS i/lub WES. Pomimo, że jest to skomplikowane rozwiązanie, oczywiście nie jest niemożliwe, aby połączyć wszystkie te systemy. Jest to jednak duże ryzyko, ponieważ nie można korzystać ze wszystkich funkcji w niektórych systemach, a co ważniejsze, przyszłe aktualizacje będą skomplikowane i kosztowne. Istnieje również ryzyko, że nie będziesz mógł wykorzystać wszystkich nowych funkcji aktualizacji, ponieważ dostawcy systemów nie współpracują ze sobą i prawdopodobnie mają różne plany na przyszłość.

Dostawcy WMS sprawiają, że ich systemy są bardziej przystosowane do wymagań e-commerce, umożliwiając kompletację grupową (waveless order processing) czy możliwość przesyłania strumieniowego zamówień (order streaming), które pozwalają użytkownikom ustawić częstotliwość wydawanych zamówień zgodnie z priorytetami realizacji. Podobnie kilku dostawców WMS opracowuje możliwości uczenia maszynowego, aby zwiększyć zdolność systemu do inteligentnego przetwarzania zamówień w środowisku „waveless” i optymalizacji funkcji przydziału materiałów do lokacji (slotting).

Nie twierdzę, że niewłaściwe jest korzystanie z dostawców usług automatyzacji WCS lub oprogramowania innych firm, ale moja rada polega na dokładnym zbadaniu bieżących i przyszłych potrzeb firmy, a także porównaniu różnych systemów i ich unikalnych funkcji.

Inną radą jest rozmowa z kolegami z branży, którzy odbyli tę samą podróż i mają doświadczenie z WMS i dostawcami automatyki. Wielu dostawców WMS ściśle współpracuje z dostawcami WCS, a czasami mają własne moduły WCS. W ten sposób nie ryzykujesz utraty ewentualnych efektów synergii między magazynem manualnym a automatyką. I nie ryzykujesz, że w aktualizacjach będziesz miał funkcje, których nie możesz używać.

Nawet jeśli korzystasz z usług konsultantów zewnętrznych, ważne jest, abyś posiadał swoich pracowników z wysokimi kompetencjami, którzy mogą być częścią projektu i komunikować potrzeby i oczekiwania Twojej firmy, a także mieć wiedzę na temat WMS i automatyzacji, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie.

3. Nie zapomnij o magazynie manualnym.

W większości magazynów zautomatyzowanych nadal są działy manualne, które często stanowią największą część całkowitych kosztów pracy magazynu i mają najbardziej złożone procesy. Nie inwestuj w oprogramowanie, które nie radzi sobie z tymi zadaniami w odpowiedni sposób.

 

Roberth Karlsson jest ekspertem w dziedzinie logistyki i autorem roblogistic.com.

 

Fot: Pixabay.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu