Tezę tą potwierdzają wspólne działania funkcjonariuszy CBŚ, straży granicznej i ukraińskich policjantów w ramach operacji o kryptonimie "Jaguar". 20 marca schwytano czternastu podejrzanych. Wartość skradzionych przez nich aut wynosi 1,4 mln zł.
W skład grupy wchodziło pięciu Ukraińców. Sposób działania grupy był dość nietypowy. Przewożone z Ukrainy do Polski pojazdy jako przedmioty zabezpieczeń bankowych, nie znajdowały się jeszcze w międzynarodowych bazach policyjnych jako utracone. U nas, po przebiciu numerów, legalizowano je poprzez rejestracje na terenie całego kraju. Pomocne w tym były sfałszowane dokumenty hiszpańskie, czeskie i niemieckie. Na końcu, pozornie zgodnie z prawem, sprzedawano je nie tylko na terytorium polskim, ale także w Niemczech.
Źródło: www.motoryzacja.interia.pl
Autor: Łukasz Majcher











