Będzie on wykrywać i rejestrować samochody przekraczające dozwoloną prędkość lub przejeżdżające na czerwonym świetle. Celem tego jest poprawa bezpieczeństwa na drogach.
Karina Zachara z biura prasowego prezydenta Kalisza poinformowała, że koszt inwestycji wyniesie około 23 mln zł. 85 procent z tego pochodzi ze środków unijnych. "Właśnie podpisano umowę z projektantem na realizację przedsięwzięcia, jest on jednocześnie wykonawcą inwestycji. System już w przyszłym roku będzie zarządzał ruchem na kaliskich ulicach" – mówi rzeczniczka.
Wielofunkcyjny system pojawi się na 23 skrzyżowaniach. Ma on informować kierowców, za pośrednictwem Internetu, o bieżącej sytuacji na ulicach. Ten swoisty "wielki brat" posiada także podsystem wykrywający pojazdy poszukiwane.
Autor: Łukasz Majcher









