REKLAMA
Elefleet

AdobeStock

3,3 mld zł długu. Transport drogowy niesie największe obciążenie

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Polska branża TSL kończy 2025 r. z niemal 3,3 mld zł zaległych płatności i blisko 40 tys. firm z problemami finansowymi. Największa część długu przypada na transport drogowy towarów, a opóźnienia płatnicze w łańcuchu dostaw pozostają zjawiskiem powszechnym.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Sytuacja finansowa sektora pozostaje napięta nie tylko z powodu presji kosztowej, ale również czynników operacyjnych, takich jak trudne warunki pogodowe. 

Zimowe warunki na polskich drogach przyczyniają się do istotnych problemów operacyjnych i finansowych firm transportowo-spedycyjno-logistycznych. Tegoroczna zima jest jednym z trudniejszych okresów w ciągu ostatnich lat. Przewoźnicy drogowi zgłaszają opóźnienia, wydłużone czasy realizacji zleceń oraz wyższe koszty eksploatacji sprzętu i wynagrodzeń, związane z koniecznością pracy w ekstremalnych warunkach śniegowych i na mrozie. Kierowcy i właściciele firm mówią o codziennych utrudnieniach, które przekładają się na zmniejszenie przychodów oraz pogorszenie płynności finansowej przedsiębiorstw – podkreśla dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Skala zadłużenia rośnie, a problem dotyczy tysięcy firm

Według danych z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy kredytowej BIK, łączne zadłużenie sektora TSL na koniec 2025 r. wyniosło blisko 3,3 mld zł, a zaległości odnotowano u ponad 38 tys. przedsiębiorstw.

Największy udział w zobowiązaniach ma transport drogowy towarów. Segment ten odpowiada za około 75 proc. całego długu branży.

W całym sektorze problem z nieterminowymi płatnościami jest systemowy. Aż 84 proc. firm deklaruje, że ich kontrahenci również nie regulują zobowiązań w terminie, co potęguje efekt zatorów płatniczych.

Transport drogowy z największym ciężarem zaległości

Transport drogowy towarów pozostaje segmentem o największym poziomie ryzyka finansowego. Zaległe zobowiązania sięgają tu około 2,46 mld zł, a więc zdecydowanej większości zadłużenia sektora.

W porównaniu z 2024 r. dług w tym obszarze wzrósł o blisko 170 mln zł, czyli o około 7,2 proc. Jednocześnie liczba niesolidnych płatników przekroczyła 28 tys. podmiotów, a średnie zaległości przypadające na jedną firmę wynoszą około 86,5 tys. zł.

Udział przedsiębiorstw z problemami płatniczymi to 11,2 proc., co oznacza, że ryzyko współpracy z partnerem nierzetelnym finansowo dotyczy co ósmej firmy.

Magazynowanie także z rosnącymi zaległościami

Problemy finansowe widoczne są również w obszarze magazynowania i usług wspierających transport. Zadłużenie w tej części rynku przekroczyło 400 mln zł, a w ciągu r. wzrosło o ponad 43 mln zł, czyli o 12 proc.

To wysoki poziom, biorąc pod uwagę, że w rejestrach widnieje nieco ponad 2,8 tys. podmiotów z zaległościami w tym segmencie.

Presja kosztów i pogoda pogarszają płynność

Jak wskazują analizy BIG InfoMonitor, na kondycję branży wpływają nie tylko czynniki rynkowe, ale także operacyjne. Trudne zimowe warunki przekładają się na opóźnienia, wyższe koszty eksploatacji i spadek przychodów, co bezpośrednio pogarsza płynność przedsiębiorstw.

W efekcie sektor wchodzi w 2026 r. z rosnącymi zobowiązaniami wobec banków, leasingodawców i kontrahentów. Narastające zaległości mogą ograniczać zdolność firm do inwestowania i realizacji nowych kontraktów, szczególnie w transporcie drogowym i magazynowaniu.

Wyzwania i szanse na 2026 r.

Wśród głównych wyzwań dla branży wskazywane są wysokie koszty paliw, pracy i regulacji, niedobór kierowców oraz konieczność inwestycji w dekarbonizację i cyfryzację.

Po stronie potencjalnych impulsów wzrostowych znajdują się natomiast odbudowujący się popyt z Niemiec i innych krajów Unii Europejskiej, rozwój e-commerce oraz automatyzacja i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które mogą poprawiać efektywność operacyjną firm.

Tagi:

Zobacz również