KORONAWIRUS

Poinformuj nas o utrudnieniach

Kierowca John Rastrick otrzymał właśnie East Midlands Ambulance Service (EMAS) Bravery Award, czyli nagrodę za wyjątkową odwagę. Przyznaje ją regionalne brytyjskie pogotowie ratunkowe. Trucker był rok temu świadkiem, jak samochód osobowy uległ wypadkowi i stanął w płomieniach. Od razu ruszył na pomoc.

29 sekund – tylko tyle minęło od momentu, kiedy Rastrickowi udało się wyciągnąć z auta 27-letnią kobietę do chwili, gdy doszło do eksplozji.

To było niezbędne

Był styczniowy wieczór 2019 r., kiedy John Rastrick jadący drogą M1 z Chesterfield w Wielkiej Brytanii zobaczył, jak dwa auta przed nim zderzają się, po czym jedno z nich staje w płomieniach. Wybiegł z ciężarówki i zaczął wyciągać z samochodu osobowego poważnie ranną kobietę. Po chwili na pomoc ruszyli kolejni kierowcy.

Wiedziałem wówczas, że w najbliższej okolicy nie ma nikogo, kto mógłby pomóc. Musiałem zrobić to, co było niezbędne – Rastrick wspomina pierwsze chwile po wypadku.

– Miałem nadzieję, że pasażerowie pojazdu zdążyli wysiąść, ale kiedy zobaczyłem tam Pari, przestałem się bać i zacząłem ją wyciągać – dodaje.

Uratował niejedno życie

Wspomniana Pari Misty była poważnie ranna. Miała obrażenia głowy, musiała przejść wielogodzinną operację, a po niej – znów nauczyć się chodzić i mówić. Dziś czuje się dużo lepiej i mogła osobiście podziękować kierowcy ciężarówki za pomoc.

John uratował życie nie tylko mi, ale również życie mojej mamy, taty i braci – mówiła na spotkaniu z Johnem i medykami, którzy brali udział w akcji ratunkowej.

Fot. Facebook/East Midlands Ambulance Service

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu